Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ivy
|

Wdowa po Tomaszu Mackiewiczu o śmierci męża: "To ROZRYWA SERCE"

118
Podziel się:

Anna Solska-Mackiewicz wystąpiła w "Dzień Dobry TVN", gdzie odniosła się do wydanej niedawno książki Elisabeth Revol, w której Francuzka opisała tragiczne wydarzenia na Nanga Parbat.

Wdowa po Tomaszu Mackiewiczu o śmierci męża: "To ROZRYWA SERCE"
(Facebook, East News)

Dwa lata temu Tomasz Mackiewicz zginął w Himalajach podczas próby zdobycia szczytu Nanga Parbat. Partnerowała mu Francuzka Elisabeth Revol, która zostawiła go samego na zboczu góry.

 

Po wszystkim himalaistka tłumaczyła, że próbowała mu pomagać i sprowadzać niżej, jednak jego stan był zbyt ciężki. Polak po wejściu na szczyt zaczął tracić wzrok, miał odmrożony nos i krwawił. Revol ujawniła, że "pakistańskie służby wymusiły na niej pozostawienie go".

 

Przypomnijmy: Elisabeth Revol o pozostawieniu Mackiewicza na Nanga Parbat: "OKŁAMAŁAM GO"

Zobacz także: Elisabeth Revol: Mam w sobie dużo gniewu. Mogliśmy uratować Tomka (WIDEO)

Rodzinie Mackiewicza do dziś ciężko pogodzić się z tym, co się stało. Jego żona, Anna Solska-Mackiewicz w udzielonym ostatnio wywiadzie dla portalu edziecko.pl opowiadała, jak jej dzieci cierpią po stracie taty.

 

Zobacz: Wdowa po Tomaszu Mackiewiczu: "Wierzę, że dzieci kiedyś mu wybaczą"

 

W sobotni poranek wdowa pojawiła się w Dzień Dobry TVN. Na kanapie "śniadaniówki" wyznała, że nadal próbuje pozbierać się po tragedii.

Jest to strasznie bolesne, przyznaję - powiedziała.

 

Solska-Mackiewicz odniosła się do książki Elisabeth Revol Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat, która miała premierę 22 stycznia. Francuzka opisała w niej szczegółowo to, co stało się na Nanga Parbat. Żona Mackiewicza uważa, że taka książka jest potrzebna.

Wolę wiedzieć, co się tam wydarzyło, choć to rozrywa serce. Intymność śmierci Tomka stała się publiczna - stwierdziła.

Wdowa broni Revol i podkreśla, że jest jej wdzięczna za to, że do końca próbowała pomóc Tomaszowi.

 

Nie znając szczegółów, broniłam jej. Ona zrobiła dla niego wszystko, a nawet jeszcze więcej - przekonywała Anna.

Solska-Mackiewicz zdradziła też, że aktualnie planuje razem z Revol zbudować wodociąg w dolinie Diamir.


 

 

 

 

 

 

Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(118)
Lola
2 lata temu
Przykro mi, wyrazy współczucia. Dlatego właśnie jestem takiego zdania, że jak ktoś zakłada rodzinę, ma dzieci to powinien przystopować z adrenaliną. Dobro rodziny powinno się stawiać nad wlasne potrzeby i przyjemności. Dzieci zostały bez ojca... ogromna strata.
Neon
2 lata temu
Sorry.Żył na krawędzi.Ryzykował własnym życiem.Czy spełniając swoje pasje,myślał o zonie i dzieciac,o rodzicac? Sa tacy ludzie,którzy nie powinni zakladać rodzin,wybierając takie niebezpieczne pasje
Oluteeek
2 lata temu
Wszyscy wiedzą czym grożą sporty ekstremalne. Przyka historia, najbardziej w niej szkoda dzieciaków.
Doris
2 lata temu
Po co to wszystko?Warto poświęcać życie,dla wejścia na szczyt,wchodzenia do niebezpiecznych jaskinii?Szczególnie wtedy,gdy ma się dzieci.
pupka
2 lata temu
no zamienil jedno cpanie na drugie; tylko zony i dzieci zal
Najnowsze komentarze (118)
Kokolino
2 lata temu
Podziwiam takich ludzi jak mówią co tak naprawdę przeżyli I dobrze że taka książka jest.Fajnie że jest taki pomysł pomagać innym
Lika
2 lata temu
Żygać się chce jak patrzę na to coś!
Rebek
2 lata temu
Kobieto dam Ci prace żebyś po sniadaniowkach idiotki z siebie nie robiła.
Nick
2 lata temu
Co to za wiedźma?
TVN klamie
2 lata temu
Zona powiadacie? Przecież żonę miał jedną Asię. A jak zginął to nawet z ta Ania nie był,
Loli
2 lata temu
Ciekawe gdyby wiedział jakiego cierpienia przysporzy najbliższym to też by tak szastał swoim życiem? Egoistą był.
Gosc
2 lata temu
Teraz zony i mężowi bez ślubu. Praktyczne to, nie powiem
Remo
2 lata temu
Pokaz zdjecia ze slubu z trupem!
noo
2 lata temu
Gość miał po prostu fantazję. Kilkoro dzieci, za które powinien być odpowiedzialny, a porywał się z motyką na słońce. W tym przypadku słońcem był ośmiotysięcznik a motyką brak jego przygotowania. Himalaiści w mediach wielokrotnie mówili, że potrafił się wspinać na linach z supermarketu. Więc o czym my tu mówimy. Pasja pasją, ale klepki w głowie też powinny być poukładane.
Kasa?
2 lata temu
Nudna,nawiedzona baba .
lora
2 lata temu
O pani Solskiej chciałoby się rzec: "Skończ waść wstydu oszczędź". Do uczciwej roboty by się wzięła a nie ciągle skomli w mediach, udaje jego żonę i zbiórki pieniędzy zakłada. Naiwnym ludziom, którzy dają takie datki radzę zawsze dobrze się rozeznać komu kasę dają. Sama również nie zdecydowałabym się na dzieci bez małżeństwa. I nie dorabiam tutaj do tego ideologii typu składanie przysięgi przed bogiem. Mam tutaj na myśli zwykłe zabezpieczenie prawne. Jak facet nie chce się żenić, ale do robienia dzieci jest pierwszy to pogonić takiego. Miłość to jedno, ale rozum też trzeba swój mieć. Pani Solska, która udaje Panią Mackiewicz ciągle ujada w mediach bo prawnie nic jej się nie należy skoro nie była jego żoną. A tak biznes się kręci, karawana jedzie dalej.
Bzdury tvn
2 lata temu
To nie żona, tylko matka jego corki, z która zanim zginàł już dawno nie był. A żonę miał jedną Joannę.
Djj
2 lata temu
Okropne są Wasze komentarze. Są ludzie, którzy codziennie ryzykują życiem i nic poważnego im się nie dzieje. Są też ostrożne ślimaki, które pomimo to giną. Gdyby każdy był kanapowcem nic nie wiedzielibysmy o świecie i zapewne nic nie wiedzieli o medycynie, wiec i tak średnia wieku nie przekroczylaby 40. Zajmijcie sie swoim pasjonujacym życiem zamiast głupio komentować cudze
Gość
2 lata temu
Był cpunem i alkoholikiem, wspinal się żeby nie wracać do nałogów bo życie z rodziną nudziło Go, a czy los dzieci interesował Go. Zamiast odpowiedzialności za rodzinę ciągle się sprawdzał więc to egoizm, co się potwierdziło w górach, poszedł nieprzygotowany, bez tlenu i zaryzykowal życie swoje i innych. Żal mi Francuzki bo do końca życia będzie myśleć że mogła zrobić więcej niż mogła. A te zbiórki co chwilę to żenada
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie