Władimir Semirunnij pokazał się z dziewczyną i zdradził, jak się poznali. Jej brat "POZWOLIŁ" MU NA RANDKI z Klaudią
Władimir Semirunnij to rosyjsko-polski panczenista, który na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 zdobył dla Polski srebrny medal w biegu na 10000 m w łyżwiarstwie szybkim. Serca wielu zabiło szybko podczas wyścigu - natomiast serce młodego sportowca jest już definitywnie zajęte. Wiemy, kim jest jego wybranka i jak się poznali.
Władimir Semirunnij zdobył dla Polski drugi medal olimpijski i zarazem drugie srebro i drugi tytuł Wicemistrza Świata w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Pierwszy chwałą okrył się 19-letni skoczek narciarski Kacper Tomasiak (który wkrótce później wywalczył kolejny medal - tym razem brązowy).
Historia Władimira Semirunnija jest jednak dość szczególna - sportowiec wyjechał z Rosji, kiedy jego kraj rozpoczął inwazję na Ukrainę. Jego kariera wisiała wówczas na włosku, natomiast udało mu się osiąść w Polsce, a w sierpniu 2025 r. uzyskać polskie obywatelstwo. Dziś w zawodach na arenie międzynarodowej Władimir z dumą staje w barwach biało-czerwonych.
Łyżwiarz, którego nazwisko jest obecnie na ustach całej Polski, niestety nie jest "do wzięcia". Władimir pochwalił się dziewczyną i razem opowiedzieli o swoim związku. Dziewczyna podkreśliła, że sportowiec jest przede wszystkim dobrym człowiekiem.
Zobacz: Rosjanin, który ZOSTAŁ POLAKIEM. Władimir Semirunnij sięgnął po olimpijskie srebro dla naszego kraju
Największa "diva" igrzysk. Dość mają jej nawet Holendrzy
Władimir Semirunnij zakochał się w siostrze przyjaciela
Sportowiec ze śmiechem wspominał swoje pierwsze spotkanie z Klaudią. Poznaliśmy się tak ogólnie pierwszy raz, spotkaliśmy na tym jak Klaudia odbierała mnie i jej brata z pociągu, bo tam nie mieliśmy jak dojechać do domu - mówił w wywiadzie dla polsatsport.pl. Akcja jak z komedii romantycznej, ale młodzi faktycznie wpadali sobie w oko.
I po prostu patrzę: "Ooo. To twoja siostra?"
Władimir zażartował, że dostał od swojego przyjaciela "pozwolenie" na randkowanie z jego siostrą, bo jest " takim dobrym chłopakiem".
Nasza pierwsza randka była jak ona była na swoich wakacjach, ja na swoich, spisaliśmy się, bardzo mi się spodobało, że naprawdę fajnie idzie rozmowa i umówiliśmy się tak, że spotkanie może być w restauracji
Później zaprosił ją do swojej ulubionej restauracji w Tomaszowie. Musiało "kliknąć" - bo para jest dalej razem i wygląda na bardzo szczęśliwą. Klaudia oczywiście jest ze swoim chłopakiem na igrzyskach, gdzie go wspiera i wiernie kibicuje.
To jest taki bezinteresowny i bardzo pomocny i po prostu jest dobrym człowiekiem. I to po prostu jest chyba najlepsze w tym wszystkim
Fajna z nich para?