TYLKO NA PUDELKU: TVP uspokaja, że Viki Gabor nie złamała regulaminu. "Dwunastkę" dla Izraela znów tłumaczą... ALGORYTMEM! "To wyzwala niezdrowe emocje"
Nie milkną echa decyzji o przyznaniu 12-stki reprezentantowi Izraela przez eurowizyjne jury z Polski. W odpowiedzi na nasze zapytanie TVP oświadczyła, że Viki Gabor nie złamała regulaminu, a wynik to zasługa algorytmu określonego przez EBU.
Sobotni finał Eurowizji wywołał w naszym kraju sporo emocji. Nie chodzi nawet o sam konkurs czy miejsce, które zajęła Alicja Szemplińska, lecz o pamiętną 12-stkę, którą eurowizyjni jurorzy z Polski podarowali reprezentantowi Izraela.
TVP komentuje słowa Viki Gabor
Eurowizyjna 12-stka, czyli najwyższa nota od jurorów, wywołała bardzo skrajne emocje jeszcze podczas konkursu. Eksperci piszą wprost, że polskie jury postawiło w złym świetle nie tylko całą Polskę, ale też polskich dziennikarzy, którzy byli obecni na miejscu. Viki Gabor już zdążyła się wytłumaczyć i twierdzi, że u niej Izrael wylądował na ostatnim miejscu, co z kolei poruszyło lawinę spekulacji co do ewentualnych konsekwencji ze strony TVP bądź EBU.
Alicja Szemplińska komentuje swój wynik po powrocie z Eurowizji. "Czuję się doceniona"
Skontaktowaliśmy się z Telewizją Polską w sprawie domysłów, jakoby Gabor mogły teraz spotkać jakieś konsekwencje. Zapytaliśmy też o 12-stkę, którą przyznano w sobotę Izraelowi. TVP w przesłanym oświadczeniu podkreśliła, że tylko jeden juror umieścił ten kraj na 1. miejscu, a reszta to zasługa... eurowizyjnego algorytmu.
Po raz kolejny mamy przykład opierania newsów na przeświadczeniu, a nie na faktach. Jakie to wyzwala niezdrowe emocje, a nawet hejt widzieliśmy przy okazji głosowania jury. Przypominamy: tylko jeden juror przyznał Izraelowi najwyższą notę, za resztę odpowiada algorytm określony przez EBU.
Warto więc nadmienić, że tylko w rankingu Viki Noam Bettan zajął niskie miejsce, bo u pozostałych jurorów zajmował miejsca w pierwszej dziesiątce - w tym u dwóch osób 2. miejsce, a u kolejnej 3. To oczywiście przełożyło się na wynik, bo nie mogło być inaczej. Jeśli natomiast mowa o ewentualnych konsekwencjach dla Viki, która ujawniła, jak głosowała, to TVP deklaruje, że nie ma nawet o tym mowy.
Nie inaczej jest tym razem - w przestrzeni medialnej wydano już wyrok: Viki Gabor złamała regulamin. Tymczasem... nawet go nie nagięła. Jurorzy mają prawo mówić o tym, na kogo głosowali. Regulamin zakazuje im jedynie publikowania oficjalnych kart do głosowania.
Przypomnijmy, że w sobotę polskie jury jako jedyne nagrodziło reprezentanta Izraela 12-stką. Po tej decyzji Noam i jego team nie kryli radości, a publika zaczęła gwizdać i buczeć.