Doda (niezbyt) refleksyjnie o biciu mężczyzn i nie tylko: "Maks 7 osób, z czego 3/4 to faceci. Kurde, TĘSKNIĘ ZA TYM". Jest się czym chwalić?

Doda w podcaście Grzegorza Krychowiaka wróciła do sytuacji sprzed lat, gdy między nią i innymi osobami dochodziło do rękoczynów. Choć stwierdziła "żartobliwie", że za tym tęskni, to już od lat nikomu nie przyłożyła, bo "wie, że to nie jest ok."

Doda o konfrontacjach z mężczyznamiDoda o konfrontacjach z mężczyznami
Źródło zdjęć: © "W stylu Krychowiaka", RMF FM, YouTube.com
Goss

Napisać o Dodzie, że jest skandalistką, to jak nic nie napisać. Pewne sytuacje nie ograniczyły się jednak tylko do wyzwisk czy medialnego odbijania piłeczki, bo swego czasu do wyjaśniania konfliktów Dorota miała używać także siły. Choć na takie praktyki z jej strony skarżyli się m.in. Agnieszka Woźniak-Starak, Monika Jarosińska czy członkowie Grupy Operacyjnej, to Rabczewska nie została za to skazana.

Doda o biciu mężczyzn: "To dla nich upokarzające"

Teraz Dorota gościła w podcaście "W stylu Krychowiaka" realizowanym dla RMF-u, gdzie padło pytanie o jej ognisty temperament i bójki sprzed lat. Gdy Grzegorz wspomniał o osobie, z którą ta miała rzekomo "niejednokrotnie się bić", ta "śmieszkowo" zareagowała:

Z kim się biłam niejednokrotnie? U mnie jest jeden nokaut zawsze.

Krychowiak zapytał więc Rabczewską:

Z kim ty się nie biłaś?

Doda o słynnej szarpaninie w toalecie z Agnieszką Szulim: "Powiedziała mi: "Z TWOIMI RODZICAMI TO DOPIERO POCZĄTEK"

I tu Doda twierdzi, że w większości lała facetów i uważa to za upokarzające. Nie dla niej - dla nich. Jeden z mężczyzn miał "uciekać i dzwonić po policję", co w oczach Doroty nie jest dobrym rozwiązaniem, kiedy ktoś kogoś bije.

Maksymalnie sześć, siedem osób. Z czego trzy czwarte to faceci. To jest upokarzające dla tych mężczyzn. Na pewno nie, że zacznie uciekać z płaczem i dzwonić po policję. Zwłaszcza, że sam mnie obrażał i sam na siebie tę rękę boską zwabił.

Ja rozumiem, ale wiesz, to jest takie skrajne zachowanie. Kobieta, która bije się z facetem, to jest... Wiesz, o co chodzi

 - dodał Krychowiak.

Kurde, tęsknię za tym. Ale wiem, że to nie jest okej, dlatego już tak nie robię. Już z dziesięć lat nikomu nie przyłożyłam.

A jeśli byliście ciekawi, co trzeba zrobić, żeby sprowadzić na siebie gniew (i potencjalnie siłę fizyczną) Dody, to sama zainteresowana wyjaśnia:

To nie jest tak, że ja chodzę po ulicach i myślę: "a dzisiaj dostaniesz ty". Naprawdę muszę być bardzo wkurzona, ktoś musi obrazić moją rodzinę (...). Dwa razy jeszcze daję szansę, żeby się zreflektował i za trzecim razem dopiero jest cios.

Przypomnijmy, że Doda nigdy nie została prawomocnie skazana za pobicie. Co prawda w 2014 roku zapadł wyrok, że jednak naruszyła nietykalność cielesną Agnieszki Woźniak-Starak w klubowej toalecie, ale dwa lata później została uniewinniona. Skazano ją natomiast za szantażowanie i zastraszanie jej byłego partnera, Emila Haidara.

Faktycznie jest się czym chwalić?

Rozmowa Dody z Grzegorzem Krychowiakiem
Rozmowa Dody z Grzegorzem Krychowiakiem © "W stylu Krychowiaka", RMF FM, YouTube.com
Rozmowa Dody z Grzegorzem Krychowiakiem
Rozmowa Dody z Grzegorzem Krychowiakiem © "W stylu Krychowiaka", RMF FM, YouTube.com
Rozmowa Dody z Grzegorzem Krychowiakiem
Rozmowa Dody z Grzegorzem Krychowiakiem © "W stylu Krychowiaka", RMF FM, YouTube.com
Rozmowa Dody z Grzegorzem Krychowiakiem
Rozmowa Dody z Grzegorzem Krychowiakiem © "W stylu Krychowiaka", RMF FM, YouTube.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą