Wybraliśmy 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji Marceli Leszczak. Modowe wpadki nie są jej obce... (ZDJĘCIA)
Marcela Leszczak od lat przyciąga uwagę mediów nie tylko zawirowaniami w życiu prywatnym, ale również modowymi wyborami, obok których trudno przejść obojętnie. Jak na przestrzeni lat ewoluował jej styl i które "looki" okazały się strzałem w dziesiątkę, a które sromotną klapą?
Wybraliśmy 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji Marceli Leszczak. Modowe wpadki nie są jej obce... (ZDJĘCIA)
Początki Marceli Leszczak na ściankach stały pod znakiem młodzieńczej odwagi i bezkompromisowych fasonów. Tuż po sukcesie w programie "Top Model", gdzie dotarła do finału, Koninianka ruszyła na podbój ścianek, najchętniej stawiając na ultrakrótkie sukienki mini, mocno eksponowane dekolty oraz krzykliwe, błyszczące materiały, które błyskawicznie przyciągały obiektywy aparatów.
Z biegiem lat i wejściem w nowe życiowe role wizerunek modelki zaczął przechodzić wyraźną metamorfozę w stronę elegancji. Pstrokate zestawy ustąpiły miejsca stonowanej palecie barw. W szafie celebrytki zagościły wieczorowe suknie maksi, dopasowane garnitury i kreacje od cenionych projektantów. Wciąż lubi jednak odsłonić trochę skóry i wyeksponować swoje "atuty".
Dziś Leszczak znacznie lepiej wie, jak zbalansować seksapil z klasą, choć i teraz zdarzają jej się drobnokalibrowe wpadki. Do jej najbardziej udanych stylizacji należą powściągliwe, monochromatyczne suknie o syrenim kroju, które idealnie podkreślają atuty figury bez zbędnego przerysowania. Z kolei za mniej trafione fasony musimy uznać zbyt kuse zestawy, w których modelka najzwyczajniej w świecie prezentuje się... tanio.
Zajrzyjcie do naszego zestawienia najlepszych i najgorszych stylizacji Marceli Leszczak. Trafia w Wasze gusta jej zmysł estetyczny?
NAJGORSZE: Marcela Leszczak na premierze filmu "Wkręceni 2"
Zdajemy sobie sprawę z faktu, że widoczna wyżej stylizacja pochodzi sprzed ponad dekady. Wydaje nam się jednak, że już wtedy naturalne futra "trąciły myszką". Modelka dodała sobie włochatym płaszczem dobrych dwadzieścia lat.
NAJGORSZE: Marcela Leszczak na jubileuszowej gali z okazji 25-lecia Polsatu
Tu znowu mamy naturalne futerko i znowu karykaturalny efekt. Do tego jeszcze satynowa kreacja z wielkim otworem na brzuch i modowa katastrofa gotowa.
WIDEOIzabella Krzan rozmyśla nad życiowymi aspiracjami Rafała Brzozowskiego: "Być może DZIECI też się pojawią"
NAJGORSZE: Marcela Leszczak na premierze filmu "Small World"
Bywa że gdy dopasuje się kreację do swojego koloru skóry, następuje efekt "wyblaknięcia". Tak się stało w przypadku garnituru, który Marcela przyodziała na premierę filmu "Small World". Jakby tego było mało, wystawiony na pierwszy plan stanik sprawił, że celebrytka prezentowała się tanio, a ostatecznym gwoździem do trumny były zbyt ciężkie, nieumiejętnie zakręcone loki.
NAJGORSZE: Marcela Leszczak na premierze filmu "Jak zostałem samurajem"
W stylizacji z premiery filmu "Jak zostałem samurajem" Marcela wyglądała jak uczennica liceum, która mimo braku stroju na wf postanowiła wziąć udział w zajęciach, uprzednio zdejmując spodnie i wiążąc sobie koszulę na biodrach. I bynajmniej nie jest to komplement.
NAJGORSZE: Marcela Leszczak na evencie L'Oreal Paris
Przychodząc na event zorganizowany przez markę L'Oreal Paris, Marcela chciała chyba zapewnić sobie nieco uwagi, w czym pomóc jej miała śmiała kreacja. Niestety koronkową kreacją, która zdecydowanie więcej odsłaniała, niż zakrywała, żona Miśka Koterskiego zrobiła sobie krzywdę.
NAJLEPSZE: Marcela Leszczak na pokazie kolekcji Simple
Często powtarzamy, że klasyka prawie zawsze zdaje egzamin, jeśli mowa o stylizacyjnych wyborach na wielkie wyjścia. Tu do szczęścia wystarczyła prosta, biała sukienka podkreślająca wszystkie atuty sylwetki Marceli, która pięknie kontrastowała z jej ciemnymi włosami.
NAJLEPSZE: Marcela Leszczak na gali Hashtagi Roku
Za sukces widocznej wyżej kreacji odpowiada tu intensywny, czerwony kolor, w którym urodziwej brunetce jest naprawdę do twarzy. Wisienką na torcie była karmelowa opalinizna.
Marcela Leszczak na premierze filmu "7 uczuć"
Tu znowu mamy prostą, klasyczną kreację i znowu kolejny sukces. W kremowej sukni o syrenim kroju, które idealnie podkreśliła atuty figury bez zbędnego przerysowania, Leszczak wyglądała niczym prawdziwa gwiazda Hollywood.
NAJLEPSZE: Marcela Leszczak na otwarciu sklepu Philipp Plein
Nie ma co się Marceli dziwić, że z taką gorliwością odsłania swoje sięgające nieba nogi. W prostej, czarnej sukience kopertowej była żona Miśka Koterskiego wystawiła na pierwszy plan swoje atuty i wręcz emanowała seksapilem. My jesteśmy na tak.
NAJLEPSZE: Marcela Leszczak na premierze spektaklu "Wpadka"
W naszym mniemaniu finalistka "Top Model" prezentowała się bardzo korzystnie na premierze spektaklu "Wpadka". Czarny top z cienkimi ramiączkami w zestawieniu z podartymi jeansami i torebką Saint Laurent okazały się świetnym wyborem.