Katarzyna Bosacka TEŻ zabrała głos po słowach Mateusza Gesslera o OBOWIĄZKOWYCH NAPIWKACH: "NIE ZGADZAM SIĘ"

Mateusz Gessler stwierdził, że napiwki powinny być obowiązkowe. Obok tych słów nie przeszła obojętnie Katarzyna Bosacka.

Katarzyna Bosacka TEŻ zabrała głos po słowach Mateusza GessleraKatarzyna Bosacka TEŻ zabrała głos po słowach Mateusza Gesslera
Źródło zdjęć: © KAPIF
Dymek

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wszystko zaczęło się od wypowiedzi Mateusza Gesslera dla portalu Pyszności.pl. Znany kucharz i restaurator stwierdził bez ogródek, że napiwek dla kelnerów nie powinien być jedynie miłym gestem, ale stałym punktem każdej wizyty w lokalu gastronomicznym.

Napiwki są i powinny być obowiązkiem dla każdego gościa, który jest w restauracji - zadeklarował Gessler.


WIDEO
Polacy reagują na słowa Gesslera. Oburzenie w sieci po wywiadzie


Restaurator argumentował swoje stanowisko własnym doświadczeniem. Wspominał lata pracy zarówno na kuchni, jak i na sali, podkreślając, że to właśnie dzięki napiwkom mógł m.in. opłacić edukację syna czy polepszyć swój standard życia.

Katarzyna Bosacka zabrała głos ws. napiwków

Na odpowiedź ze strony środowiska ekspertów konsumenckich nie trzeba było długo czekać. Do słów restauratora w mediach społecznościowych odniosła się dziennikarka i propagatorka zdrowego stylu życia, Katarzyna Bosacka.

Mateusz Gessler powiedział ostatnio, że napiwki klienci powinni zostawiać nawet wtedy, gdy serwis doliczony jest do rachunku. Szczerze? Rozumiem trudny biznes restauracyjny, obserwuję ciężką pracę szefów kuchni od lat, podpatruję nowe trendy, szukam inspiracji, podziwiam zaangażowanie niektórych kelnerów, mam wielu przyjaciół restauratorów, ale - choć zdanie Mateusza szanuję - to jednak się z nim nie zgadzam - rozpoczęła swój wpis Bosacka.

Dziennikarka zaznaczyła, że sama praktycznie zawsze zostawia napiwek - wysokość uzależnia od zadowolenia z obsługi. Ma jednak jedno istotne "ale".

Napiwki zostawiam zawsze, zależności od stopnia zadowolenia z obsługi, ale do szewskiej pasji doprowadza mnie fakt, gdy serwis jest ukryty, tzn. doliczany do każdego rachunku (nawet w przypadku pojedynczego klienta), choć kelner nas o tym nie informuje i takiej notatki często nie ma w karcie! W efekcie zostawiamy podwójny napiwek często nieświadomi tej sytuacji i czujemy się oszukani.

Na koniec Bosacka dodała:

U mnie presja wywierana w ten sposób na kliencie działa odwrotnie proporcjonalnie do apetytu na tę konkretną restaurację.

A wy co uważacie o napiwkach? Dawać czy nie dawać?

Katarzyna Bosacka
Katarzyna Bosacka © KAPIF
Katarzyna Bosacka
Katarzyna Bosacka © KAPIF
Katarzyna Bosacka
Katarzyna Bosacka © KAPIF
Mateusz Gessler
Mateusz Gessler © KAPIF
Mateusz Gessler
Mateusz Gessler © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą