Wysmuklona Demi Lovato prezentuje zabójczo zgrabną sylwetkę na koncercie sylwestrowym. Petarda? (ZDJĘCIA)
Demi Lovato, podobnie jak setki artystów na całym świecie, zagrała sylwestrowy koncert telewizyjny. Szczuplejsza o 23 kg wokalistka postanowiła jeszcze bardziej podkreślić swoją metamorfozę. W tym celu wbiła się w skąpy, połyskujący strój. Jak wyglądała?
Znani i lubiani, których zazwyczaj widywaliśmy w pełniejszej odsłonie, w ostatnim czasie lawinowo tracą kilogramy. Każdy drastyczny spadek wagi nie wywołuje już skojarzeń z katorżniczą pracą na siłowni i całkowitą zmianą jadłospisu. Wiele z nich wspomaga się popularnymi lekami przeciwcukrzycowymi, które drastycznie redukują uczucie łaknienia. Do stosowania Ozempicu przyznały się m.in. Oprah Winfrey, Rebel Wilson czy Kelly Osbourne, choć w jej przypadku zabrnęło to zdecydowanie za daleko.
Demi Lovato, która również postanowiła pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej, nie zdradziła, w jaki sposób udało jej się osiągnąć ten cel. Faktem jest jednak, że obecnie jej waga pokazuje aż o 23 kilogramy mniej, co zresztą chętnie podkreśla, przede wszystkim za sprawą publikacji fotek w kostiumach kąpielowych. Tym razem 33-letnią gwiazdę estrady czekał wybór kreacji sylwestrowej, w której miała zaprezentować się licznie zgromadzonej publiczności. Jej wybór padł na czarne, błyszczące body, które jeszcze bardziej uwypukliło jej imponującą metamorfozę.
Według doniesień zagranicznych mediów plotkarskich wykonawczyni przeboju "Stone Cold" zatrzymała się na 58 kg. Efekty jej przemiany mogliśmy zaobserwować w programie noworocznym "Dick Clark's New Years' Rockin' Eve" wyemitowanym na antenie stacji ABC. Obok Demi Lovato na scenie stanęły takie legendy muzyki rozrywkowej jak m.in. Diana Ross czy Mariah Carey.
Wywarła wrażenie?
Od momentu zrzucenia nadmiaru kilogramów wokalistka prezentuje na sobie coraz odważniejsze stroje.
Na scenie pojawiło się ponad 30 artystów. Demi przypomniała swój ubiegłoroczny utwór "Sorry to Myself".