Nowe informacje w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki. Ciało kobiety leżało 200 metrów od uszkodzonego auta

Wciąż nie jest jasne, w jakich okolicznościach zmarła Magdalena Majtyka. Wstępne wyniki sekcji zwłok nie wskazują, by sam wypadek był bezpośrednią przyczyną zgonu aktorki. Prokurator zdradził, że postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

Prokuratura bada zagadkowe okoliczności śmierci Magdaleny MajtykProkuratura bada zagadkowe okoliczności śmierci Magdaleny Majtyki
Źródło zdjęć: © Instagram
Venus

Magdalena Majtyka po raz ostatni była widziana w środę, 4 marca. Zaniepokojony jej zniknięciem mąż zgłosił sprawę służbom. Następnego dnia odnaleziono samochód należący do aktorki. Auto było zamknięte, a na karoserii widoczne były uszkodzenia, w tym zniszczony zderzak. Śledczy ustalili, że pojazd wcześniej uderzył w drzewo.

Samochód znajdował się na leśnej drodze. Dwa dni później, 6 marca, strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej natrafili na ciało kobiety. Znajdowało się ono około 200 metrów od uszkodzonego auta.

Tak wygląda grób Bożeny Dykiel

Jak przekazała prokuratura w rozmowie z o2.pl, wstępne wyniki sekcji zwłok nie wskazują, by sam wypadek był bezpośrednią przyczyną śmierci aktorki. W sprawie wciąż pozostaje wiele niewyjaśnionych kwestii. Śledczy próbują ustalić m.in., z jaką prędkością poruszał się pojazd oraz dlaczego zjechał z głównej drogi na leśny trakt.

Do wypadku doszło na drodze leśnej. Ślady hamowania były niewyraźne. Trudno określić prędkość w trakcie uderzenia

- przekazał prok. Damian Pownuk z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Fabryczna.

Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, czyli czynu z art. 155 Kodeksu karnego. Na obecnym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Prokuratura nie informuje również, czy przesłuchano już męża zmarłej. Pytany o ewentualne przedmioty znalezione w samochodzie, które mogłyby pomóc w wyjaśnieniu sprawy, prokurator Pownuk podkreślił, że ze względu na dobro śledztwa nie może ujawniać szczegółów.

Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Ze względu na dobro postępowania i wykonywane czynności, na obecną chwilę nie będziemy udzielać żadnych informacji odnośnie śledztwa

 - podkreślił prok. Pownuk.

W rozmowie z o2.pl śledczy zaznaczył także, że wstępna opinia biegłych po sekcji zwłok nie zawiera precyzyjnych ustaleń dotyczących godziny śmierci kobiety.

Nie spodziewam się, żeby tak szczegółowe informacje, nawet w końcowej opinii, były wskazane

- powiedział prokurator. 
Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Instagram
Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Instagram
Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Instagram
Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą