Monika Rosca zapisała się w pamięci widzów jako Nel Rawlison z kultowej ekranizacji "W pustyni i w puszczy" w reżyserii Władysława Ślesickiego. Miała zaledwie osiem lat, gdy trafiła na plan produkcji, wcześniej pokonując w castingu kilka tysięcy innych kandydatek. Film okazał się ogromnym sukcesem, a Rosca oraz wcielający się w Stasia Tarkowskiego Tomasz Mędrzak niemal z dnia na dzień stali się dziecięcymi gwiazdami.
Kwalifikacje trwały około sześciu miesięcy. Często jeździłyśmy z mamą do stolicy, mieszkałyśmy w hotelu, to była dla mnie niezapomniana przygoda. Początkowo zakładano, że Nel będzie nieco starsza, ale w końcu wybrano właśnie mnie
WIDEOEdyta Herbuś: "Szybko dojrzałam. Teraz próbuję nadrobić zaległości w beztrosce"
Popularność miała jednak również mniej przyjemną stronę. Po latach Rosca wspominała, że fani zaczepiali ją na ulicach, prosili o autografy i zdjęcia, a nawet pojawiali się pod drzwiami jej rodzinnego domu. Choć sukces filmu mógł być dla niej początkiem kariery przed kamerą, młoda aktorka zdecydowała się pójść zupełnie inną drogą.
ZOBACZ: Ponad pół wieku temu grał Stasia w "W pustyni i w puszczy". Czym dziś zajmuje się Tomasz Mędrzak?
Monika Rosca porzuciła aktorstwo. Tak dziś wygląda filmowa Nel
Rosca wróciła do pasji, która towarzyszyła jej jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć - muzyki. Po zakończeniu pracy na planie kontynuowała naukę gry na fortepianie, a w 1985 r. z wyróżnieniem ukończyła Akademię Muzyczną w Łodzi. Później rozwijała swoje umiejętności podczas kursów mistrzowskich i została stypendystką Towarzystwa im. Fryderyka Chopina. Z czasem dziecięca gwiazda PRL-u wyrosła na cenioną pianistkę. Zdobywała nagrody w krajowych i międzynarodowych konkursach, nagrywała dla Polskiego Radia i Telewizji, a także wydała płytę z utworami m.in. Bacha, Mozarta i Beethovena. Koncertowała nie tylko w Europie, ale również w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Korei Południowej, Indiach czy Australii. Przez kilka lat przebywała też na kontrakcie w Korei.
Dziś związana jest przede wszystkim ze światem muzyki i stroni od typowego show-biznesu. W Polsce można było ją oglądać m.in. podczas recitali w Żelazowej Woli, Łazienkach Królewskich czy warszawskim Pałacu Ostrogskich. Prowadzi również stronę internetową na której informuje o kolejnych wydarzeniach ze swoim udziałem.
W maju Monika Rosca świętowała 65. urodziny. Poznalibyście ją?