Zamarzyły jej się największe pośladki na świecie. Wydała ponad 500 TYSIĘCY ZŁOTYCH: "Łamałam tyłkiem łóżka i krzesła"

Goss
Natasha Crown chce mieć największe pośladki na świecieNatasha Crown chce mieć największe pośladki na świecie
Źródło zdjęć: © Instagram.com

Natasha Crown mocno wzięła sobie do serca słowo "metamorfoza". Jej marzeniem jest stać się posiadaczką największych pośladków na świecie, a na operacje i zabiegi wydała ponoć równowartość ponad 500 tysięcy złotych. "Nic mnie nie powstrzyma".

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W świecie show-biznesu można zaistnieć na wiele sposobów. Niektórzy rozkręcają dramy na TikToku, inni produkują memy, a kolejni obudowują instagramowy content wokół własnej metamorfozy. W ostatniej z kategorii niczym ryba w wodzie czuje się niejaka Natasha Crown, której zamarzyło się, aby stać się posiadaczką największych pośladków na świecie.

Wydała fortunę na operacje. "Ludzie muszą zrozumieć, jak powinny wyglądać kobiety"

Pierwszy kontakt z chirurgiem plastycznym i medycyną estetyczną Natasha miała jeszcze jako 20-latka. Od tego czasu poprawiła sobie usta, biust, kości policzkowe i podbródek, a "klejnotem koronnym" jej wizerunku są oczywiście ekstremalnie powiększone pośladki. Jakiś czas temu pojawiła się nawet w programie "Plastyczna fuszerka", gdzie przyznała, że BBL robiła trzykrotnie w ciągu zaledwie 4 lat.

Mój tyłek to jak zupełnie inny wymiar - przekonuje. Łamałam nim krzesła, łamałam nim łóżka, łamałam nim ludzi. Zawsze byłam inna, a w Szwecji kobiety sądzą, że im są szczuplejsze, tym są piękniejsze. Myślę, że czas zobaczyć, jak powinny wyglądać prawdziwe kobiety. Zaczęłam chodzić na siłownię i mój tyłek rósł, ale potem przestał, więc zrobiłam sobie operację. To był początek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Na przemianę wydała ponoć aż 150 tysięcy dolarów, czyli równowartość ponad pół miliona złotych. Nie dajcie się jednak zwieść - w programie nie pojawiła się dlatego, że ktoś się nie spisał przy spełnianiu jej marzenia o największej pupie na świecie. Przed kamerami zjawiła się w sprawie biustu, który chciała jeszcze podnieść i powiększyć. Wtedy też zapewniała, że nic jej nie powstrzyma przed osiągnięciem ideału urody, o który tak walczy.

Gdy planowałam drugą operację, to zrozumiałam, że im będę większa, tym większy będę miała tyłek. Postanowiłam więc przytyć. Kocham jeść. Przybrałam 20 kilogramów i wtedy poddałam się operacji numer dwa - wspominała. Moim celem jest mieć największy tyłek i nic mnie nie powstrzyma.

Od tego czasu minęło już kilka lat, ale Natasha zdania nie zmieniła, o czym świadczy jej instagramowy profil. Na publikowanych zdjęciach i nagraniach widać, że trzyma się danej obietnicy i regularnie dostarcza contentu 232 tysiącom obserwujących. W końcu grunt to żelazna konsekwencja.

Natasha Crown
Natasha Crown © Instagram.com
Natasha Crown
Natasha Crown © Instagram.com
Natasha Crown
Natasha Crown © Instagram.com
Natasha Crown
Natasha Crown © Instagram.com
Natasha Crown
Natasha Crown © Instagram.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą