Zapłakana Sowińska wspomina wypadek na koniu: "Miałam 20 szwów na twarzy. Przez pół roku nie mogłam chodzić!"
"Byłam cała w gipsie, miałam sparaliżowany odcinek lędźwiowo krzyżowy. To był cios, skończyła się moja kariera i pasja".
"Byłam cała w gipsie, miałam sparaliżowany odcinek lędźwiowo krzyżowy. To był cios, skończyła się moja kariera i pasja".