Zbiórka na leczenie Adriana Szymaniaka przekroczyła 2,5 miliona złotych. Rodzina mówi, co stanie się z pieniędzmi

Adrian Szymaniak, znany z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", przez wiele miesięcy leczył glejaka IV stopnia. Po jego śmierci bliscy przekazali, co stanie się z pieniędzmi z internetowej zbiórki, która przekroczyła 2,5 mln zł.
Adrian Szymaniak nie żyjeAdrian Szymaniak
Źródło zdjęć: © TVN
Maks

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Odejście Adriana Szymaniaka poruszyło osoby, które śledziły jego losy od czasu telewizyjnego udziału w "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Informację o śmierci męża przekazała w sobotę, 5 września, jego żona Anita. Niedługo później rodzina zamieściła także oświadczenie na stronie zbiórki uruchomionej na pokrycie kosztów leczenia.

Chorobę wykryto u Szymaniaka w połowie ubiegłego roku. Diagnoza brzmiała: glejak IV stopnia, czyli jedna z najcięższych postaci nowotworu mózgu. Po rozpoznaniu rozpoczęto intensywną terapię obejmującą m.in. operacje, radioterapię oraz chemioterapię.

Leczenie glejaka i zbiórka: TTFields wymagała dużych środków

Po usłyszeniu diagnozy Adrian Szymaniak rozważał rozwiązania, które mogłyby wesprzeć walkę z glejakiem. Wśród planowanych opcji była terapia TTFields, przewidywana po zakończeniu radioterapii. Metoda opiera się na używaniu urządzenia noszonego na głowie, a w Polsce była dostępna komercyjnie, co oznaczało konieczność samodzielnego sfinansowania jej kosztów.

Właśnie dlatego uruchomiono internetową zbiórkę – miała pokryć wydatki na TTFields oraz inne potrzeby związane z leczeniem. Ostatecznie na konto akcji trafiło ponad 2,5 mln zł.


WIDEO
Rafał Maserak o Helenie Englert w "Tańcu z Gwiazdami". "Jest ZJAWISKIEM. Zrobiła najlepsze wrażenie". Zgadzacie się? (WIDEO)


Rodzina Adriana Szymaniaka ujawnia: niewykorzystane środki trafią do chorych

Po śmierci Adriana Szymaniaka bliscy opublikowali komunikat na stronie zbiórki, dziękując darczyńcom za okazaną pomoc. Poinformowali przy tym, że dzięki zgromadzonym środkom możliwe będzie wsparcie innych osób walczących z tą samą chorobą.

Z całego serca dziękujemy za wsparcie. W ramach zebranych środków będziemy mogli również pomagać innym osobom, które jeszcze mają szansę na wygraną z tą chorobą – przekazali.

Z oświadczenia wynika, że niewykorzystane pieniądze mają zostać przeznaczone na pomoc kolejnym pacjentom chorym na glejaka. Rodzina nie podała na razie szczegółów dotyczących sposobu przekazania środków ani tego, kto konkretnie otrzyma wsparcie.

Adrian Szymaniak
Adrian Szymaniak © AKPA
Adrian Szymaniak i Anita Szydłowska
Adrian Szymaniak i Anita Szydłowska © Instgaram
Adrian i Anita Szymaniakowie
Adrian i Anita Szymaniakowie © Instagram
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą