Zdystansowana Anna Lewandowska chwali się "niedoskonałościami": "Ja i CELLULIT" (FOTO)

Spora część internautów nie dopatrzyła się jednak zdeformowanej tkanki tłuszczowej na nogach Lewej. "Jaki cellulit?!" - dopytywali. Też go nie widzicie?

Anna Lewandowska pokazuje cellulitAnna Lewandowska pokazuje cellulit
Źródło zdjęć: © Instagram
Witek

W maju Anna Lewandowska po raz drugi została mamą. Jak można było się domyślać, wraz z zakończeniem połogu, ambitna celebrytka natychmiast powróciła do regularnych treningów. W efekcie już od jakiegoś czasu możemy oglądać szeroko relacjonowaną w sieci "walkę" żony Lewego o perfekcyjną sylwetkę.

Anna Lewandowska eksponuje brzuszek na Tik Toku

Mamie Klary i Laury raz na jakiś czas zdarza się także zrezygnować z publikacji dopieszczonych w każdym calu zdjęć i uraczyć fanów fotografią mającą na celu ukazać jej dystans do samej siebie. Niedawno 31-latka pokusiła się o selfie z drugim podbródkiem, a w środę udostępniła zdjęcie, na którym prezentuje kolejne "niedoskonałości".

Cellulit i ja - czytamy pod najnowszą publikacją zachwycającej zgrabnymi nogami Ani.

Choć promująca samoakceptację trenerka przyznała się do tego, że jak spora część kobiet zmaga się z cellulitem, na zamieszczonym przez nią zdjęciu nie wszyscy go zauważają.

"Ja tam widzę zarąbiste nogi, a nie cellulit", "Aniu, taki cellulit jak Twój, to ja bym chciała", "Też mam taki cellulit, czyli prawie brak", "Jaki cellulit?!" - czytamy.

Nie zabrakło także komentarzy od komplementujących wyrzeźbioną sylwetkę żony piłkarza internautów:

"Ale szprycha", "Jesteś boska", "Zjawiskowo", "Piękne, seksowne uda" - zachwycają się Lewą jej wierne fanki.

Doceniacie to, że Ania nie ukrywa swoich "niedoskonałości"?

Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © Instagram
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © Instagram
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © Instagram
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © ONS
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © ONS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą