W listopadzie ubiegłego roku Zofia Zborowska zdradziła fanom, że spodziewa się drugiego dziecka. Po miesiącach oczekiwania, 15 maja aktorka i jej ukochany Andrzej Wrona przywitali na świecie kolejną córeczkę, Jaśminę. Świeżo upieczeni rodzice opublikowali w mediach społecznościowych urocze zdjęcie ze szpitala i jak zwykle podeszli do tematu z dozą dystansu.
ZOBACZ: Zofia Zborowska pokazała, jak wygląda jej brzuch DZIEŃ PO PORODZIE! "Nie znika tak szybko" (FOTO)
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zofia Zborowska o aktorskim przestoju: "Teraz jestem przede wszystkim mamą!"
Wyjątkowe urodziny Zofii Zborowskiej
Zaledwie dwa dni po porodzie Zofia Zborowska świętowała swoje 37. urodziny. Ukochany aktorki uczcił ten wyjątkowy dzień, publikując w mediach społecznościowych archiwalny, niepublikowany filmik sprzed lat, na którym rozbawiona gwiazda przyznaje, że czeka na "jutro". Słowa żony skłoniły Andrzeja Wronę do pewnych refleksji.
Następnego dnia o poranku również Zofia Zborowska napisała nieco o swoich nadzwyczajnych urodzinach. Świeżo upieczona 37-latka opublikowała serię zdjęć, na których pozuje okryta pieluchą i bez ogródek wyjawiła, jak czuje się tuż po porodzie.
To miało być piękne zdjęcie w pięknej bluzie, którą zamówiłam sobie na moje urodziny. Miałam po powrocie ze szpitala wziąć prysznic, ogarnąć się, zrobić fotkę urodzinową, wstawić ją tu wczoraj (w moje urodziny lol) i ogóle wiecie… Mum of 2, kochany mąż, dom udekorowany balonami, pełno kwiatów, pieski, przecudny prezent na urodziny od Andrzeja i córeczek... No, ale wyszło proszę ja Was ŻYCIE. Nawał, uszkodzenie brodawek, totalny nieogar, mózg zalany mlekiem. Nadzia zajarana, ale też tak bardzo stęskniona (ja za nią też!), a z drugiej strony mały ssak przyklejony do mnie (a ja do niego). A tu telefon się urywa, życzenia, sms-y, a ja nie wiem gdzie jestem, co mam robić i jak sobie pomóc nie zapominając o innych - tłumaczyła aktorka.
Dziś będzie lepiej! Może nawet zrobię TO zdjęci w TEJ bluzie. Chciałam Wam tylko napisać: dziękuję. Zalała mnie wczoraj jakaś gigantyczna od Was fala miłości. Nie spałam za dużo, bo walka z ( . )( . ) trwa, ale jest dobrze! Nie poddajemy się tak łatwo. Tak się chciałam z Wami podzielić… życiem - skwitowała Zofia Zborowska.
Zobaczcie urodzinowy post Zofii Zborowskiej.