Zrozpaczona Maria Jeleniewska relacjonuje pierwsze dni po rozstaniu: "Czeka mnie przeprowadzka"
Maria Jeleniewska zrelacjonowała fanom, jak wyglądał jeden z jej pierwszych dni po rozstaniu z Kubą Nowosińskim. Dzień wypełniły śniadanie z diety pudełkowej, wizyta na siłowni oraz spotkanie ze znajomymi. Jak zapowiedziała, wkrótce czeka ją też przeprowadzka.
Maria Jeleniewska od lat uchodzi za jedną z najpopularniejszych gwiazd polskiego internetu. Jej ogromne zasięgi i ponad 13-milionowa społeczność na TikToku otworzyły jej drzwi do "Tańca z Gwiazdami", który zresztą wygrała. Podczas show mogła liczyć na wsparcie ukochanego Kuby Nowosińskiego.
Tym większym zaskoczeniem dla fanów okazały się ostatnie doniesienia z życia pary. Po kilku latach związku Jeleniewska i Nowosiński poinformowali o rozstaniu, potwierdzając krążące w internecie spekulacje.
W sieci natychmiast pojawiła się fala komentarzy i domysłów dotyczących przyczyn zakończenia relacji, która dla wielu obserwatorów wydawała się idealna. Jedna z teorii szczególnie oburzyła Kubę - sugerowano, że miał pisać do męża innej influencerki. Gdy podobne wpisy zaczęły się mnożyć, Nowosiński zapowiedział, że nie wyklucza kroków prawnych wobec autorów tych oskarżeń.
Maria Jeleniewska chce pogodzić się z Agnieszką Kaczorowską i mówi o współpracy z Marcinem Rogacewiczem
Maria Jeleniewska pokazała, jak spędza czas po rozstaniu z Kubą Nowosińskim
Wygląda na to, że zakończenie wieloletniej relacji wyraźnie odbiło się na nastroju influencerki. Na Instagramie opublikowała nagranie zatytułowane "nowy rozdział", do którego dodała emotikonę serca owiniętego bandażem symbolizującą powrót do formy po złamanym sercu. W materiale pokazała, jak obecnie wygląda jej codzienność bez Kuby u boku.
Wracam do siebie. Przytulam każdego, kto też przechodzi teraz przez trudniejszy czas - napisała.
Drugi dzień po rozstaniu i kolejna nieprzespana noc z emocji. Powtarzam sobie, że muszę zająć czymś swoją głowę i wyjść z domu, do ludzi, żeby nie zatracić siebie. Najpierw rutynka, czyli roller z lodem na opuchnięte oczy i w tym momencie jeszcze bardziej doceniam fakt, że mam catering, bo nie wiem, czy znalazłabym sobie siłę, by przyrządzić coś wartościowego i zjeść
Po śniadaniu influencerka udała się na trening, a po jego zakończeniu zaczęła przygotowywać się do spotkania ze znajomymi. W nagraniu dodała również, że w najbliższym czasie czeka ją przeprowadzka.
Niedługo też na pewno czeka mnie przeprowadzka i wiem, że dobrze mi to zrobi. Zacząć nowy etap w nowym miejscu z nową energią. (...) Zakrywam wory pod oczami i dodaję trochę różu dla życia. Nagrywanie od lat daje mi najwięcej radości, więc cieszę się, że mogę w to uciec i mam wokół siebie ludzi, którzy pomogą mi nie stać teraz w miejscu
Cieszycie się, że możecie śledzić jej codzienne życie?