Popek po botoksie

"To nie jest żadna wstydliwa sprawa. Jak się pracuje twarzą to należy korzystać z różnych sposobów."

Obraz
Obraz
© R.N./FORUM

Anna Popek jako jedna z niewielu znanych osób nie ma problemu z przyznaniem się do zabiegów odmładzających. Zwierza się Faktowi, że korzysta regularnie z zastrzyków z botoksu, żeby wygładzić zmarszczki.

Botoks to inaczej proteina botulinowa, która wstrzyknięta powoduje czasowe rozluźnienie mięśni, a przez to uniemożliwia marszczenie się na nich skóry.

To nie jest żadna wstydliwa sprawa - tłumaczy. Jak się pracuje twarzą to należy korzystać z różnych sposobów, by utrzymać urodę w dobrym stanie. To śmieszne, kiedy kobiety które spędzają godziny w salonach kosmetycznych, mówią, że robiły tam tylko paznokcie.

Obraz
© R.N./FORUM
Obraz
© R.N./FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą