Joanna Jabłczyńska zyskała popularność za sprawą roli Marty Konarskiej w serialu "Na Wspólnej". 40-latka zadbała także o alternatywę zawodową i zdobyła wykształcenie prawnicze. Kilka miesięcy temu zdradziła jednak, że rozważa porzucenie tej ścieżki kariery. Powodem tej decyzji ma być brak satysfakcji z wykonywanej pracy spowodowany trybem działania polskich sądów.
Jabłczyńska jakiś czas temu wycofała się z show-biznesu i nieco rzadziej pojawia się na salonach. Aktorka postanowiła opuścić stolicę i w 2021 roku kupiła dom położony około 100 kilometrów od Warszawy. Nadal jest jednak aktywna w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się kulisami pracy, a także chętnie relacjonuje życie na wsi.
WIDEOJabłczyńska często chodzi bez makijażu: "Jestem wyluzowana na punkcie swojego wyglądu..."
Joanna Jabłczyńska pokazała zdjęcie z opatrunkiem na szyi
Joanna Jabłczyńska sporadycznie i ostrożnie pokazuje w mediach społecznościowych życie osobiste. W piątek odtwórczyni postaci Marty Konarskiej w "Na Wspólnej" podzieliła się z obserwującymi na Instagramie relacją, na której uwieczniła opatrunek na szyi. Aktorka i prawniczka zrobiła sobie selfie, prezentując bandaż zakrywający prawdopodobnie ranę. W opisie zasugerowała, że podupadła na zdrowiu, ale nie zdradziła, co jej dolega.
Obiecałam sobie, że nigdy nie doprowadzę swojego organizmu do takiego stanu i sama siebie okłamałam - napisała.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku 40-latka trafiła do szpitala. Również wtedy nie zdradziła powodu hospitalizacji, ale wystosowała apel do fanów, by dbali o swoje zdrowie.