Lewandowska "modli się" o gola Roberta (ZDJĘCIA)
Wygraną polskiej reprezentacji już zamieniła w reklamę "kulek mocy".
Wczoraj na Stadionie Narodowym na trybunach pojawiły się wszystkie najważniejsze i najbogatsze polskie WAG’s. Nie zabrakło oczywiście Anny "chodziłam w dziurawych butach" Lewandowskiej, która często podkreśla, że wspaniała forma jej męża to efekt wymyślonej przez nią diety. Wygraną reprezentacji w ostatnich minutach meczu już wykorzystała to reklamy zamieszczając na Instagramie zdjęcie Roberta z wielką "kulką mocy".
Na trybunach Lewandowska bardzo przeżywała spotkanie z Armenią. Składała ręce, jak do modlitwy i skakała entuzjastycznie. Zobaczcie, jak dopingowała męża.