Gdy w 2020 roku 13-letnia Daria wyznała bliskim oraz mediom, że ojcem jej dziecka jest 10-letni Wania, eksperci natychmiast poddali tę wersję w wątpliwość. Z biologicznego punktu widzenia ojcostwo w tak młodym wieku jest niemal niemożliwe. Chociaż po porodzie 10-latek pojawił się w szpitalu z bukietem kwiatów i deklarował chęć pomocy przy wychowaniu małej Emilki, prawda szybko wyszła na jaw.
WIDEODaniel Martyniuk biegnie za Danutą na dworcu
Daria Sudnisznikowa przyznała, że ciąża była w rzeczywistości wynikiem gwałtu, którego dopuścił się 15-latek z ich osiedla. Choć nastolatka kilkukrotnie zmieniała wersję wydarzeń, początkowo Wania nie rezygnował z roli "młodego tatki".
Nastolatka szybko zaszła w kolejną ciążę
Entuzjazm 10-latka nie trwał jednak długo. Zaledwie po miesiącu Wania stracił zapał do opieki nad noworodkiem, co doprowadziło do natychmiastowego zakończenia relacji. Daria nie spędziła jednak dużo czasu w samotności. Wkrótce w jej życiu pojawił się 17-letni Maxim, z którym dziewczyna szybko zaszła w kolejną ciążę. Młoda mama chętnie relacjonowała swoje życie w mediach społecznościowych, ogłaszając fanom na Instagramie, że spodziewa się drugiego dziecka.
Kolejny rozdział w życiu nastolatki wywołał powszechne wzburzenie opinii publicznej. Ostatecznie Daria poinformowała swoich obserwatorów, że podjęła decyzję o przerwaniu ciąży. Jak sama tłumaczyła, wpływ na to miały przede wszystkim skomplikowane problemy zdrowotne. Nie bez znaczenia okazało się również zachowanie jej partnera - 17-letni Maxim miał nagle wycofać się z obietnic wsparcia i zaczął wykazywać zachowania agresywne, co przekreśliło ich wspólną przyszłość.
Daria Sudnisznikowa dzisiaj. Jak radzi sobie 17-letnia samodzielna mama?
Dziś Daria ma 17 lat i funkcjonuje jako samodzielna mama, która dobrze radzi sobie z codziennymi obowiązkami rodzicielskimi przy wychowywaniu Emilki. Choć przez ostatnie miesiące całkowicie odcięła się od sieci i zrobiła sobie dłuższą przerwę od publikowania treści, jej niedawny powrót na Instagrama sprzed kilkunastu tygodni wywołał ogromne poruszenie. Nastolatka wciąż cieszy się dużą popularnością w internecie - jej profil obserwuje blisko 110 tysięcy osób, które z uwagą śledzą dalsze losy młodej mamy.