Adam Woronowicz opowiedział o życiu po śmierci córki: "Nie pomyślałem o tym, żeby się wycofać i mniej grać"
Adam Woronowicz w programie „Autentyczni” podzielił się osobistymi przeżyciami związanymi ze stratą córki. Mimo bólu nigdy nie zastanawiał się nad rezygnacją z kariery.
W programie "Autentyczni" na antenie TVN Adam Woronowicz otwarcie opowiedział o bolesnej stracie córki, która zmarła w 2015 r. Aktor rzadko podejmuje ten trudny temat, jednak w rozmowie z wyjątkowymi rozmówcami zgodził się na szczerą wypowiedź.
ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Sienkiewicz krytykuje Adama Woronowicza za promowanie alkoholu: "Święta to NIE PICIE PIWSKA"
Adam Woronowicz mówi o śmierci ukochanej córki
To jest taki moment, który był dla mnie i dla żony... - rozpoczął, po czym został zapytany, czy kiedykolwiek myślał o zaprzestaniu pracy w aktorstwie.
Czułem całym sobą, że to jest bardzo osobisty moment w moim życiu, którego się nie spodziewałem, który nas zaskoczył. Ale nie pomyślałem o tym, żeby się wycofać czy troszkę mniej grać - tłumaczył aktor.
Iza Miko o bezpieczeństwie w USA oraz drożyźnie i braku napiwków w Polsce: "Ja doliczam napiwki. Już nie potrafię inaczej"
Mimo osobistej tragedii, rok 2015 był dla aktora czasem wytężonej pracy. Woronowicz wystąpił w filmach takich jak „Czerwony pająk”, „Demon” czy „Body/Ciało”, a także przygotowywał się do kolejnych produkcji.
Program „Autentyczni” wyróżnia się tym, że dziennikarze przepytujący gwiazdy świata filmu, sportu czy show-biznesu to osoby będące w spektrum autyzmu. Takie podejście często prowadzi do niespodziewanych i głęboko osobistych pytań, z czym musiał zmierzyć się również Adam Woronowicz.