Dentysta nie odpuszcza AFERY ZĘBOWEJ i dalej roastuje Filipa: "Jemu się należy, bo to dzwoni Chajzer"
Doktor Piotr Trafidło nie odpuszcza Filipowi Chajzerowi i wali w celebrytę przy każdej możliwej okazji. Lekarz po raz kolejny wypowiedział się o współpracy z celebrytą, która, jak się później okazało, wyszła mu bokiem. "Jemu się należy, bo to dzwoni Chajzer, który ma zasięgi i ty mu masz dać usługę" - narzekał.
Filip Chajzer nie tak dawno zafundował sobie nowy uśmiech. Jego autorem jest doktor Piotr Trafidło, który wykonał go w ramach barteru. Niestety współpraca zakończyła się dramą, która została rozdmuchana na całą Polskę - celebryta zarzucił lekarzowi, że zepsuł mu zęby.
Na mnie, niestety, zadziałało to tak, że codziennie rano, w środku dnia i wieczorem, czyli zawsze wtedy, kiedy myję zęby, pluję krwią, taką czystą krwią. Do tego wszystkiego niemal w każdym zębie, w którym mam bonding, jest dziura. Te zęby są popsute
Trafidło przedstawił swoją wersję wydarzeń i wyjaśnił, że Filip wygłosił negatywną opinię po tym, kiedy ten odmówił... zrobienia zębów za darmo dostawcy kebaba. Ostatecznie Chajzer miał poprzez menedżera zaproponować wspólne wyjście na mszę w ramach zawarcia zgody. Mocne?
Dopiero u mnie miesiąc wcześniej umierał z radości. Taki szczęśliwy, piękne zęby miał zrobione. A tutaj pojechał, czyli co, sprzedał się za garść srebrników.
Sebastian Fabijański komentuje rezygnację Filipa Chajzera z Fame MMA!
Trafidło gorzko wspomina "układ" z Filipem Chajzerem
Doktor Piotr opublikował na swoim kanale na TikToku fragment podcastu zatytułowany dosadnie "Dlaczego Filip Chajzer kłamie?". Całość można obejrzeć na jego YouTubie.
Ta afera by się w ogóle nie rozpętała, gdybym się nie odniósł. Filipa w ogóle nie chciałem przyjąć na wizytę [...] dlatego, że po pierwsze on się spóźnił trzy godziny, nie przeprosił, nawet nie zadzwonił powiedzieć, że się spóźni. Dzwoniliśmy do niego, nie odbierał. [...]
Trafidło wspomniał, że od samego początku miał złe przeczucia co do współpracy z Filipem Chajzerem. Zabieg jednak wykonał.
On mówi do mnie tak: ale tu jest ludzi pełno. Tu są blachy z całej Europy. Ja myślałem, że to jest pic na wodę. I od razu zobaczyłem, że coś mi w nim nie grało. Zobaczył chłopaka z małego miasta, który ma taki sukces finansowy i zobaczył siebie, czyli człowieka, który ma olbrzymie zasięgi, ale nie potrafił zasięgów spieniężyć. Ja nie przyjąłem kolejnego jego pacjenta, którego chciał, żebym zrobił za darmo. Ale on chciał zrobić to za darmo tylko po to, żeby znowu sobie zrobić wyświetlenia, że on jest taki super. Powiedziałem, że nie, już nie będzie kolejna osoba za darmo.
Lekarz zarzucił Chajzerowi, że jego oświadczenie i oskarżenia go o źle wykonaną usługę nie mają nic wspólnego z prawdą. Stwierdził, że to forma "zemsty" za to, że odmówił jego prośbie.
Co się okazało? Że poszedł do jakiejś dentystki z Krakowa. On nie nagrał tego dlatego, że mu bonding nie pasuje, nie. On to nagrał, dlatego że ja nie zrobiłem tego, co on chce, bo jemu się należy, bo to dzwoni Chajzer, który ma zasięgi i ty mu masz dać usługę, a ja powiedziałem "nie".
Trafiła kosa na kamień?