Dominik Rupiński należy do grona najpopularniejszych twórców internetowych w Polsce. 27-latek zgromadził ponad 4 miliony obserwujących na TikToku i 1,2 miliona na Instagramie, gdzie relacjonuje swoją codzienność, pokazuje luksusowe podróże, testuje produkty i współpracuje z największymi markami. Dzięki działalności w sieci dorobił się fortuny (swój pierwszy milion zarobił w wieku 22 lat), a w ubiegłym roku pochwalił się zakupem okazałej willi, której remont do dziś śledzą jego fani.
WIDEOMłody influencer kupił 300-metrową willę! Koszty remontu go przerosły
Nic więc dziwnego, że produkcja "Tańca z Gwiazdami" postanowiła zaprosić influencera do nowej edycji programu. Nie wszyscy widzowie przyjęli jednak tę wiadomość z entuzjazmem. Pod postem ogłaszającym udział Rupińskiego szybko pojawiły się krytyczne komentarze.
Nie znam gościa kompletnie, kiedyś znało się wszystkich uczestników, teraz połowy się nie kojarzy, czasy się zmieniły; W każdej edycji teraz musi być ktoś taki, serio? Widać, że już szukają na siłę, żeby ktoś wystąpił - pisali internauci.
Dominik Rupiński odpowiada na krytykę
Influencer odniósł się do całego zamieszania w rozmowie z Plotkiem. Jak przyznał, negatywne reakcje nie były dla niego żadnym zaskoczeniem.
Wiedziałem, że takie komentarze się pojawią i byłem na nie przygotowany. Zauważyłem podobne reakcje również przy poprzednich edycjach, kiedy ogłaszano udział influencerów, więc zupełnie mnie to nie zaskoczyło
Rupiński podkreślił również, że nie czuje się urażony opiniami osób, które go nie znają.
Nie odbieram tych komentarzy jako krzywdzących. Internet jest ogromny, a algorytmy pokazują nam przede wszystkim treści i osoby, które odpowiadają naszym zainteresowaniom. Doskonale więc rozumiem, że moje materiały nie docierają do każdego i nie każdy w Polsce musi wiedzieć, kim jestem
Influencer zwrócił uwagę, że sam również nie kojarzył wszystkich nazwisk ogłoszonych uczestników.
Zresztą ja również nie znałem wcześniej wszystkich nazwisk, które pojawiły się wśród ogłoszonych uczestników. Uważam, że to jest całkowicie naturalne! Trudno dziś znać wszystkich ze wszystkich obszarów mediów
ZOBACZ: Tiktoker Dominik Rupiński ujawnia, kiedy zarobił PIERWSZY MILION i przyznaje: "W Polsce jest drogo"
Dominik Rupiński o swoim udziale w "TzG": "Mam nadzieję, że poznają mnie lepiej
27-letni influencer uważa, że siłą programu jest właśnie różnorodność uczestników.
Myślę, że właśnie na tym też polega wyjątkowość "Tańca z gwiazdami". Spotykają się w nim osoby z różnych środowisk, pokoleń i mediów
Na koniec Rupiński zdradził, że liczy na to, iż udział w show pozwoli mu dotrzeć do nowej publiczności.
Mam nadzieję, że widzowie, którzy do tej pory mnie nie znali, dzięki programowi będą mieli okazję poznać mnie trochę lepiej, a może nawet polubić. A ja dam z siebie wszystko, żeby przede wszystkim zapamiętali mnie z tańca
A wy? Znacie Dominika?