Agata Passent zarabia rocznie FORTUNĘ z tantiem po Agnieszce Osieckiej. Nie musi pracować do końca życia...
Agnieszka Osiecka i Daniel Passent przed laty doczekali się córki Agaty, która przyszła na świat 4 lutego 1973. Dziś to ona zarządza spuścizną matki. Na jej konto wpływa co roku olbrzymia kwota za tantiemy z twórczości słynnej poetki.
Agnieszka Osiecka odeszła blisko trzy dekady temu. Dziś uchodzi za jedną z lepszych polskich tekściarek. Nie jest tajemnicą, że poetka była wyjątkowa kochliwa, a przez jej życie miłosne przewinęli się liczni mężczyźni, a z jednym z nich, Danielem Passentem, doczekała się nawet córki Agaty.
Spod pióra Agnieszki wyszły takie ponadczasowe przeboje, jak "Małgośka" czy "Niech żyje bal". Chociaż od daty ich premiery minęły dekady, to tantiemy z twórczości poetki zgodnie z przepisami przeszły w całości na jej spadkobierców. Kwoty z majątkowego prawa autorskiego nie należą do skromnych.
ZOBACZ TAKŻE: Ile gwiazdy zgarniają z tantiem? Rekordzista może liczyć nawet na ponad 2 MILIONY ZŁOTYCH
Agata Passent otrzymała w spadku miliony
Według informacji "Super Expressu" pieniądze w zawrotnej kwocie około 1,5 miliona złotych corocznie wpływają na konto jedynej spadkobierczyni poetki - jej córki Agaty Passent. Zgodnie ze statutem ZAiKS-u na pieniądze z tytułu twórczości swojej matki Passent może liczyć jeszcze przez 41 lat, ponieważ według prawa są one wypłacane przez 70 lat od śmierci twórcy.
Agata poszła w ślady znanych rodziców. Dziś sama pisze książki i felietony. Jest również częstym gościem różnym programów telewizyjnych. Oprócz tego opiekuje się dorobkiem artystycznym matki, organizując imprezy poświęcone Agnieszce Osieckiej czy publikując nowe wydawania jej książek. Gdyby jednak Passent chciała przestać pracować, to przez twórczość rodzicielki byłaby zabezpieczona właściwie do końca życia.
Pozazdrościć?
ZOBACZ TAKŻE: Agata Passent: "Polki szukają seksu przez internet. Darmowe śniadanie albo browar, trochę kryptoprostytucja!"