"American dream" Lewandowskich: Anna w koszulce Chicago Sky i Robert w szpanerskich okularach brylują na żeńskim meczu koszykówki (ZDJĘCIA)
Anna i Robert Lewandowscy postanowili spędzić niedzielne popołudnie w typowo amerykańskim stylu i wybrali się na mecz żeńskiej ligi WNBA. Na trybunach nie brakowało emocji, popcornu i... pozowania przed obiektywami.
"American dream" Lewandowskich: Anna w koszulce Chicago Sky i Robert w szpanerskich okularach brylują na żeńskim meczu koszykówki (ZDJĘCIA)
Przeprowadzka za ocean bez wątpienia była jednym z największych zwrotów w życiu Lewandowskich. Kiedy w mediach pojawiły się pierwsze doniesienia o transferze Roberta do Chicago Fire, w sieci zawrzało. Nie da się ukryć, że wokół samej przeprowadzki za ocean narosło mnóstwo emocji - sama Anna nie kryła pewnych obaw związanych z tak gigantyczną rewolucją życiową, pakowaniem zgromadzonego w Hiszpanii dobytku i zmianą otoczenia dla córek.
Dziś jednak po lękach nie ma już śladu. Para błyskawicznie weszła w rytm wietrznego miasta, a trenerka z właściwym sobie entuzjazmem skrupulatnie relacjonuje w social mediach każdy krok w nowej rzeczywistości - od rodzinnych chwil, po treningi, przez pokazywanie mniej bądź bardziej prywatnych wydarzeń sportowych i kulturalnych.
Miniona niedziela przyniosła kolejną porcję kadrów. Para wybrała się do hali Wintrust Arena w Chicago, by z pierwszego rzędu śledzić starcie koszykarek Chicago Sky z drużyną Indiana Fever. Ania nie mogła odmówić sobie zrelacjonowania wyjścia - wrzuciła na TikToka nagranie z podpisem "Nowa niedzielna aktywność", na którym widzimy, jak małżonkowie wkraczają na mecz żeńskiej ligi WNBA. 37-latka zaprezentowała się w klubowej koszulce Chicago Sky, luźnych jeansach i z kartonikiem popcornu w dłoni, natomiast Robert postawił na designerski t-shirt marki Rhude, jasne spodnie oraz ciemne okulary.
"Lewa" wrzuciła też parę fotek na Instagram. Oprócz prywatnych kadrów i ujęć z telebimu, na którym oficjalnie powitano piłkarza, pojawiły się też zdjęcia wykonane przez czujnych fotoreporterów. Lewandowscy chętnie pozowali z zawodniczkami, posyłali uśmiechy z pierwszego rzędu i cieszyli sportowym widowiskiem.
Zobaczcie, jak po amerykańsku spędzili niedzielę. Fajne mają życie?