Ania "Mała" broni napompowanych ust: "Każdy robi ze swoim ciałem i twarzą, co chce"

"Mój profil, moja du*a i moje zdjęcie. Dziewczyny zachowują się gorzej" - przekonuje.

Wśród uczestniczek Warsaw Shore w ciągu dziewięciu (!) sezonów programu można było zauważyć tendencję upodabniania się do siebie wszystkich dziewczyn. Darmowe zabiegi medycyny estetycznej wywróciły do góry nogami pojęcie piękna i zdrowego rozsądku między innymi u Wiktorii Sypucińskiej, Eweliny Kubiak czy Ani Aleksandrzak. Ania "Mała" przez ostatnie lata mocno się zmieniła: zainwestowała w nowe piersi i wargi, które pod wpływem wypełniaczy są większe niż na początku jej "kariery". W każdym sezonie programu stara się również zaskakiwać fanów nowymi fryzurami. Choć styl życia i wygląd uczestniczek show budzi wiele kontrowersji, Ania zapewnia, że wiele dziewczyn zachowuje się od niej jeszcze gorzej...

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą