Anita Werner i jej NOGI DO NIEBA pozdrawiają z sesji zdjęciowej: "Nie jestem modową pasjonatką, ale lubię klasykę" (FOTO)
Anita Werner nie ogranicza się jedynie do roli prowadzącej "Faktów". Dziennikarka właśnie udzieliła wywiadu jednemu z magazynów i wzięła udział w sesji zdjęciowej. Pokazała, jak to wyglądało zza kulis.
Anita Werner dała się poznać widzom jako dziennikarka informacyjna, która przekazuje najważniejsze informacje dnia w "Faktach" TVN-u. Ostatnimi czasy coraz lepiej daje się poznać również prywatnie, w czym duży udział ma jej aktywność na Instagramie.
Anita Werner i jej nogi do nieba pozdrawiają z sesji
Teraz na jej profilu pojawiły się zdjęcia zza kulis sesji dla magazynu "Elle". Werner nie tylko zapozowała do zdjęć, ale także udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała m.in. o jej modowych inspiracjach.
Nie jestem modową pasjonatką, ale lubię klasykę. Ogromna w tym zasługa mojej mamy. Miała niesamowite wyczucie stylu i... kufer. Taki stary, kuty. Przechowywała w nim rzeczy, które "jeszcze wrócą". I zwykle wracały. Gdy byłam nastolatką i przyszła moda na kołnierze i szerokie mankiety, wyjęła z niego przepiękną białą koszulę, którą nosiła w liceum. Była na mnie idealna. Wychowałam się w skromnym domu, więc to była dla mnie lekcja, że styl nie wynika z pieniędzy. Mama zawsze powtarzała: "Nie sztuką jest wyglądać dobrze, mając wielki budżet. Sztuką jest wyglądać dobrze, mając niewiele". I to mi zostało.
Tak Wersow, Wieniawa i Kubicka wyglądały 10 lat temu. Poznajecie?
Do zapowiedzi wywiadu Anita dołączyła trzy zdjęcia: pierwsze to efekt sesji zdjęciowej, drugie to jej selfie z planu, a trzecie to zestawienie ujęć, które powstały na potrzeby numeru z jej udziałem.
Większość fotek wyróżniają nogi do nieba, którymi Werner chwaliła się już wielokrotnie. Jak zwykle, w komentarzach zaroiło się od wyrazów sympatii, w tym od znanych znajomych dziennikarki.
Wow, te Twoje nogi do nieba
Zobaczcie sami. Petarda?