Artur Barciś BRONI Katarzyny Grocholi po aferze z kontynuacją "Nigdy w życiu!": "TO PRODUCENT DECYDUJE" (WIDEO)
Artur Barciś pojawił się na jesiennej ramówce Telewizji Polskiej, aby promować nowy sezon "Ranczo". W rozmowie z Pudelkiem skomentował zamieszanie wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!". Posłuchajcie, co nam powiedział!
Kontynuacja "Nigdy w życiu!" jeszcze nie trafiła do kin, a już wywołała burzę. Wszystko za sprawą Joanny Jabłczyńskiej, która w pierwszej części wcielała się w Tosię. Aktorka nie wróci do tej roli, mimo że początkowo miała być brana pod uwagę przez produkcję. Jej miejsce zajęła Agnieszka Żulewska, a sprawa przerodziła się w publiczny konflikt z Katarzyną Grocholą. O całe zamieszanie zapytaliśmy Artura Barcisia.
ZOBACZ TAKŻE: Internauci pytają Joannę Jabłczyńską, czy zamierza POZWAĆ Dorotę Szelągowską, a aktorka ODPOWIADA. Tak obstawialiście?
Artur Barciś na jesiennej ramówce TVP odniósł się do zamieszania wokół filmu "Nigdy w życiu!". W rozmowie z Pudelkiem przyznał, że aktorzy nie mają wpływu na dobranie obsady.
To nie zależy od aktorów, bo to reżyser i producent decyduje o takich rzeczach. Aktor bardzo często nie ma nic do powiedzenia. Oczywiście, byłoby mi bardzo przykro, gdyby w "Ranczu" Czerepacha zagrał ktoś inny, ale to nie jest moja decyzja
Zgadzacie się z nim?