MSZ potwierdza: W zamachu w Manchesterze zginęło dwoje Polaków

To rodzice nastoletnich córek, które uczestniczyły w koncercie Ariany Grande.

Obraz

W poniedziałek późnym wieczorem przed halą Manchester Arena doszło do tragedii: zamachowiec-samobójca wysadził się w tłumie fanów wychodzących z koncertu Ariany Grande, w większości dzieci i nastolatków. Zginęły 22 osoby, a ponad 120 jest rannych. Ataku dokonał urodzony w Wielkiej Brytanii 32-letni Salman Abedi.

Niestety, przed kilkudziesięcioma minutami okazało się, że wśród ofiar są również Polacy. To polskie małżeństwo, Angelika i Marcin Kliś, którzy z Manchester Arena odebrać mieli dwie nastoletnie córki. Zrozpaczone poszukiwały rodziców z pomocą mediów społecznościowych. Zobacz: 20-letnia Ola szuka swoich rodziców, z którymi nie ma kontaktu od czasu zamachu w Manchesterze! "Proszę o kontakt wszystkich, którzy ich widzieli"

Dziś rano polski MSZ wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie:

Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że brytyjskie służby potwierdziły, iż wśród ofiar śmiertelnych poniedziałkowego zamachu w Manchesterze znajduje się co najmniej dwoje obywateli RP, a jeden został ranny - czytamy. Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi ofiar i przekazujemy najszczersze wyrazy współczucia. Informujemy, że konsulowie otoczyli opieką rodzinę ofiar.

Ranny w zamachu Polak przeszedł poważną operację, ale jego stan jest już stabilny. Wraz z rodziną został otoczony opieką konsularną.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Mamy nagranie z momentu wybuchu na stadionu w Manchesterze!

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą