Anella w naturalnym futrze kłóci się na Instagramie: "Przejmujecie się zwierzątkami? MOŻE CZAS SPOJRZEĆ NA UCHODŹCÓW"

Polska "żywa Barbie" stwierdziła, że fani prowokują ją, by się rozebrała... Ktoś chce oglądać ją nago?

Obraz

Moda na udziwnianie wyglądu dotarła do Polski. Kontrowersyjne "poprawianie" ust, nosa czy biustu to dla osób pozbawionych jakichkolwiek talentów jedyna droga do zaistnienia w show biznesie. Coraz więcej osób marzących o karierze decyduje się na operacje plastyczne. Choć ich efekt utrudnia im życie, mogą pławić się w upragnionym blasku fleszy.

Tak było z Anellą, która w przeszłości próbowała swoich sił w aktorstwie i grała szóstoplanową rolę w teledysku średniopopularnego rapera. Gościnne występy w wideoklipach nie przyniosły jednak upragnionej popularności, więc Anella postanowiła "zainwestować w siebie" i przerobiła się na wzór "lalki Barbie". Niestety, coś poszło nie tak i z lalką, którą pamiętamy z dzieciństwa, łączą ją jedynie długie blond włosy.

Anelli wydaje się nie tylko, że dobrze wygląda, ale również, że jest bardzo mądra. Ostatnio starała się podważyć autorytet i wiedzę lekarza eksperta, zarzucając mu brak wiedzy i zaściankowość.

Tym razem to "żywa Barbie" znalazła się w ogniu krytyki. Anella opublikowała w sieci zdjęcie, na którym pozuje w kurtce z ogromnym, futrzanym kapturem. Oczywiście w podpisie fotografii podkreśliła, że jest to futro naturalne, a swój niebieski kolor zawdzięcza barwieniu.

Baby, It's Cold Outside Kto rozgrzeje ? Miś ? @burberry czy naturalne piękne futro barwione na specjalne zamówienie? - napisała.

Fani od razu postanowili skomentować zdjęcie w sposób, jakiego Anella się nie spodziewała. Obserwatorzy pisali, że bardzo się na niej zawiedli i dziwią się, jak może popierać przemysł futrzarski. "Żywa Barbie" początkowo starała się odpowiadać na zarzuty, porównując zabijanie zwierząt na futra do... uchodźców:

Przejmujecie się zwierzątkami - ok. Bardzo to empatyczne. Ja osobiście wolę pięknie wyglądać w naturalnym futrze niż podrobionym... A może jednak odpowiadają Państwu półnagie zdjęcia? Tak można wnioskować - "futrom mówimy nie -> pokaż piersi, pokaż nogi, talię"... Taka podpucha bym się rozebrała? Może czas spojrzeć na uchodźców/falę migrantów (burzących ład w Eurpie) gdzie człowiek zabija drugiego człowieka... Być może kiedyś ktoś z nas padnie ich ofiarą i co wówczas? Ale widocznie życie zwierzątek (które często przenoszą wściekliznę i inne choroby) jest ważniejsze niż człowieka... często nam bliskiego...

Jednocześnie w tym samym wpisie po raz kolejny sprowokowała internautów, zamieszczając informację, że przyjmuje jedynie płatność kartą. Aby nie pozostawiać wątpliwości, informacje o karcie kredytowej poprzedziła rymowanką: "Język plus usta równa się rozpusta"

może to ja mymi unikatowymi ustami rozgrzeje Wasz dzień? Języczek + usta = rozpusta Gotowi?

Ku naszemu zaskoczeniu, to było dla Anelli jednak zbyt dużo, ponieważ zablokowała możliwość dodawania komentarzy pod postem.

Chyba już tęsknimy...

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

**Trojanowska: "Jeśli mam ramoneskę i torebkę ze skóry, to mogę mieć jedno futro"

**

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą