Poniedziałek 26.02.2018 08:45

Miliarder broni polskiej "instamodelki": "Julia nie jest przyczyną mojej separacji z żoną"

Julia Dybowska Robert Tchenguiz Heather Bird

Miliarder broni polskiej "instamodelki": "Julia nie jest przyczyną mojej separacji z żoną"

Przyglądając się życiu "instagramowych modelek", które spędzają czas na pławieniu się w luksusie, można wysnuć tezę, że aby żyć dostatnio i bezproblemowo, nie trzeba się wcale specjalnie starać, a jedynie wystarczy znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie oraz "zaprzyjaźnić" z odpowiednio bogatymi osobami. Niejaka Julia Dybowska, nazywana przez niektórych "żywą Barbie", wydaje się dobrze rozumieć tę prawidłowość, a jej "kariera" na Instagramie rozwija się w szybkim tempie.

Internauci ustalili, że Julia spotyka się z miliarderem z Teheranu, Robertem Tchenguizem, który na co dzień mieszka w Londynie. Media w Wielkiej Brytanii są jednak zszokowane faktem, że 57-latek oficjalnie nie jest jeszcze rozwiedziony z żoną, Heather Bird, a już zamieszkał z 27-latką. Pikanterii sprawie dodał wywiad żony Roberta, którego udzieliła portalowi Daily Mail. 48-latka wyznała w nim, że czuje się nieswojo, mieszkając z Dybowską pod jednym dachem, przez co często płacze w nocy.

Zobacz: Polska "instamodelka" rozbiła małżeństwo miliardera? Zdradzana żona żali się: "Nie mogę już tego znieść. Płaczę w nocy..."

Z jej słów wynika, że nadal żywi uczucia do męża i boi się uniezależnić od niego finansowo, a mijanie Dybowskiej przy windzie i świadomość, że mieszka z jej mężem kilka pięter wyżej nie ułatwia jej spokojnego snu. Kobieta twierdzi też, że choć jest z Robertem w separacji, nadal spędza z nim czas w wakacje i na rodzinnych imprezach ze względu na dobro wspólnych dzieci. Towarzyszy im wówczas także Dybowska, co powoduje u Heather zrozumiały dyskomfort. Można więc odnieść wrażenie, że gdyby nie Julia, stosunki Roberta z żoną, a przede wszystkim jej samopoczucie i poczucie godności, byłyby znacznie lepsze.

Miliarder widzi to jednak całkiem inaczej. W mailu przysłanym do Pudelka po publikacji artykułu na temat wywiadu Bird w Daily Mail, Tchenguiz przedstawia swoje stanowisko, twierdząc, że z żoną od dawna nic go nie łączy, a Julia nie jest tego przyczyną.

Szanowni Państwo, fakty są takie, że jestem w separacji z żoną od ponad dziesięciu lat. Moja żona od siedmiu lat ma chłopaka i nie mamy ze sobą kontaktu poza tym, który wynika z opieki nad wspólnymi dziećmi. Julia nie była przyczyną mojej separacji z żoną. Żyjemy w jednym budynku na całkowicie oddzielnych kondygnacjach - napisał miliarder.

Tak, Heather również zaznaczyła to w wywiadzie, mówiąc że "Robert i jego dziewczyna są na czwartym piętrze, a ona jest na dole z dziećmi". Dodała też, że ta sytuacja "łamie jej serce"...

Może więc miliarder bardziej niż na bronieniu dobrego imienia kochanki powinien skupić się na samopoczuciu kobiety, która przez ostatnich 13 lat cierpliwie znosiła jego wyskoki?

fot. screen z Daily Mailfot. screen z Daily Mail
fot. screen z Daily Mail
fot. screen z Daily Mail
fot. screen z Daily Mail
fot. screen z YouTube
fot. Instagram/Julia Dybowska
fot. Instagram/Julia Dybowska

 

fot. Instagram/Julia Dybowska

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (552)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 552
Odpowiedz
139 16
zgłoś
gość 26.02.2018 08:49
wstydu nie na plastik
Odpowiedz
66 9
zgłoś
Gość 26.02.2018 08:50
Obrzydliwy
Odpowiedz
585 30
zgłoś
Gość 26.02.2018 08:50
Obrzydliwy
Odpowiedz
1071 36
zgłoś
Gość 26.02.2018 08:50
On podstarzały obleśny amoroso ona tupeciara do bólu .
Odpowiedz
632 23
zgłoś
Gość 26.02.2018 08:51
Podobna do żony
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 552