Teodorska jednak z Zielińskim!
Ale czy on może się czuć wygrany po takich przejściach?
Małgosia Teodorska chyba ostatecznie się już pogubiła. Niedawno Super Express ogłosił, że wróciła do swojego byłego męża Leszka, który niedawno wyszedł z więzienia. Wyprowadziła się od zadurzonego w niej (wciąż nie pojmujemy z jakiego powodu) Krystiana, przestała nosić pierścionek zaręczynowy i wróciła do byłego. Wydawało się, że to już ostateczny koniec tej telenoweli.
Niestety (dla Zielińskiego) - jeszcze nie. Nasza informatorka spotkała ich przedwczoraj w Ikei na warszawskim Targówku. Wybierali jakieś meble, trzymali się za ręce i całowali...
Czy to dobra wiadomość? Z pewnością nie dla rodziny Krystiana. Nadal jest on zmanipulowany przez tę dziwną kobietę. Może mieć naprawdę uzasadnione podejrzenia, że Teodorska go nie kocha. Szczególnie, że czerpie z tego związku bardzo wymierne korzyści materialne.
Ale nawet pomijając to - czy facet może czuć się wygrany po takich przejściach?