Arciuch musi PRZYZNAĆ SIĘ PUBLICZNIE DO ZDRADY!
Inaczej nie dostanie rozwodu. Szyc chce dać jej nauczkę. "To będzie ciężka sprawa."
Obecnym kochankiem Tamary Arciuch jest najmniej apetyczny aktor młodego pokolenia, Bartek Kasprzykowski. Para niedawno zamieszkała razem. W sądzie natomiast trwa jej formalne rozstanie z mężem:
Bernard Szyc nie zgodził się na rozwiązanie małżeństwa bez wskazania winy. To będzie ciężka sprawa" - twierdzi znajoma serialowej Karoliny w rozmowie z Na żywo . Tamara pogubiła się w tym wszystkim. Zatraciła, zakochała. A na miłość nie ma rady.
Szyc podobno chce dać jej nauczkę i zmusić do publicznego przyznania się do zdrady. Wcześniej kompletnie się przez to załamał. Teraz doszedł do siebie, ale domaga się sprawiedliwości. W sumie ma rację - skoro go zdradziła, powinna się przyznać przed sądem.
Tygodnik donosi, że Szycowi pomagali dojść do siebie bliscy, a zwłaszcza bracia: Mają ponoć za złe bratowej poryw serca i żałują, że to małżeństwo się skończyło. Dla nich, jako katolików, rodzina to świętość. A miłość, zwłaszcza ta zakazana, jest na drugim miejscu - mówi znajoma aktorki.
Współczujemy facetowi. Wyobrażacie sobie - zostać zdradzonym z kimś takim?