Maserak przeżył awaryjne lądowanie w Warszawie! "Noc była ciężka"

Razem z Anną Dereszowską wybierali się do Szczecina. "Klapy goleni podwozia nie do końca się domknęły".

Obraz

Siedem lat temu na pokładzie Boeinga 767, który awaryjnie lądował na warszawskim lotnisku w związku z niewysuniętym podwoziem znalazła się Magda Steczkowska. Wokalistka przeżyła chwile grozy zanim samolot wylądował "na brzuchu". Steczkowska po zdarzeniu wielokrotnie opowiadała o podziwie dla odwagi i profesjonalizmu kapitana i załogi.

Nieco mniej dramatyczne, ale również stresujące chwile na pokładzie samolotu przeżyli ostatnio Rafał Maserak i Anna Dereszowska. Tancerz i aktorka wybierali się do Szczecina liniami LOT-u. Tuż po starcie okazało się jednak, że samolot ma problemy techniczne.

Klapy goleni podwozia nie do końca się domknęły - dowiedział się od rzecznika LOT serwis Money.pl.

Maserak i Dereszowska, obecni na pokładzie maszyny, to zdarzenia podchodzą z dystansem. Na ich instagramowych profilach można było obejrzeć relację z niekomfortowej sytuacji, w której się znaleźli, choć obsługa lotniska zapewniła im opiekę psychologa.

Była mała awaria i noc rzeczywiście była ciężka. Na szczęście koniec końców udało nam się bezpiecznie dotrzeć na miejsce i już jestem w Międzyzdrojach, gdzie czekam na występ. Zaproponowano nam pomoc psychologa, ale myślę, że uporam się z tym sam (śmieje się tancerz). Czuję się dobrze i wszystko jest w porządku - wyznał Maserak w rozmowie z WP Gwiazdy.

Ostatecznie pasażerowie dolecieli do Szczecina o trzeciej nad ranem.

Obraz
© fot. Instagram
Obraz
© fot. Instagram
Obraz
© fot. Instagram

WIDEO


Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą