Najnowszy film z Kevinem Spacey zarobił w dniu premiery... 126 DOLARÓW

103 reakcje
0
0
103
Podziel się

Mimo kilku znanych nazwisk obraz ze zdyskredytowanym aktorem okazał się spektakularną porażką finansową.

Najnowszy film z Kevinem Spacey zarobił w dniu premiery... 126 DOLARÓW

Za sprawą akcji #metoo, mającej w założeniu walkę ze zjawiskiem molestowania seksualnego, znany i ceniony aktor, Kevin Spacey, został całkowicie zdyskredytowany w oczach publiki. Gdy na jaw wyszły liczne przykłady przemocy seksualnej, której Amerykanin dopuścił się na innych mężczyznach (w tym nastoletnich chłopcach), gwiazdor został wyklęty w Hollywood, a sceny w filmach, w których ostatnio zagrał, zostały w całości wycięte. Doszło nawet do tego, że usunięto go z serialu, w którym odgrywał główną rolę.

Wszystko wskazuje na to, że kariera Kevina została pogrzebana na zawsze. W piątek do ograniczonej kinowej dystrybucji wszedł film Billionaire Boys Club, opowiadający o grupie ludzi próbujących wzbogacić się używając schematu Ponziego. Oprócz Spacey'ego w rolach głównych wystąpili tacy popularni aktorzy jak Ansel Elgort, Taron Egerton czy Emma Roberts. Niestety znane twarze nie były w stanie przyciągnąć widzów do kin. Mimo że po wybuchu skandalu z molestowaniem przez aktora spodziewano się, że produkcja okaże się finansową porażką, nikt nie mógł przewidzieć, iż w dniu premiery obraz zarobi marne 126 dolarów. Zaznaczmy, że budżet filmu wyniósł 15 milionów dolarów, co świadczy o jednej z największych kasowych klap w historii kina.

103
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(103)
Gość
2 lata temu
Przecież to wręcz niemożliwe
Gość
2 lata temu
Bardzo szkoda reszty fajnych aktorów z tego filmu, nie ich wina ale klapa i tak zapisze sie tez na ich kontach.
Gość
2 lata temu
I nawet komentarzy zero... ale go dyskredytują wszedzie😆
Gość
2 lata temu
To dobre wieści. Odbiorcy to nie i****i i nie chcą bulic milionów na b***e seksualne. Życzę mu aby nikt nie chciał z nim współpracować. G**j
gość
2 lata temu
Jak ograniczona dystrybucja....
Najnowsze komentarze (103)
gość
2 lata temu
Najgorsze jest to ze przecież jeszcze nie został skazany ....
D
2 lata temu
A ja lubię Kevina i w d*pie mam to całe #metoo.
gość
2 lata temu
126? To po ile były bilety?
gość
2 lata temu
Nierealne info .....zreszta ostatni film babydriver był bardzo dobry
Marta
2 lata temu
Ja bym obejrzała. Spacey wybiera dobre scenariusze. Nie widziałam złego filmu, w którym zagrał. "Życie za życie" - niesamowity film!
Gość
2 lata temu
Bzdura! Nie wierzę, że nikt nie chciał filmu zobaczyć. Pewnie nigdzie go nie puszczają.
gość
2 lata temu
jezeli to prawda- to mu sie nalezalo
gość
2 lata temu
Ten artykul to jedna wielka bzdura!!!!
gość
2 lata temu
to jest jakaś porażka, najpierw te wszystkie młode aktorki dają d**y, aby zaistnieć w hollywood, robią karierę i po 20 latach im się przypomina, że w sumie to nikt im nie udowodni, że gwałtu prawdziwego nie było... co z tymi czasami, ludzie coraz bardziej naiwni. :/ (tak pisze to kobieta, która wychodzi z założenia, że w większości sytuacji jak s**a nie da to i pies nie weźmie :v) a poza tym szantaż w tej branży nie istnieje, skoro taka moralność na wysokim poziomie, to mogły rezygnować z roli, a nie się godzić na czyjeś warunki, ktoś w końcu by je docenił
Gość
2 lata temu
Ogladalam calkiem niezly
gość
2 lata temu
i to sie nazywa bojkot u nas tez tak powinno byc ,wszystie programy i filmy z celebrytami ,youtuberami ,kryminalistami itd powinny byc bojkotowane zero bustakow i romowania ich-ty pudel tez sie naucz troche zetelnosci to nie boli
Gość
2 lata temu
To świetny aktor. A oskarżenia są bzdurne - jeśli się zalecał do kogoś, a ten mu odmówił, to się wycofał. Nie było gwałtu, nie było usiłowania gwałtu. Dęta sprawa. Nawet nie zgłoszone na policję. Dopiero po latach koleś poleciał do mediów jak Spacery stał się gwiazdą.
gość
2 lata temu
Lipa, tacy rewelacjni aktorzy grają.
gość
2 lata temu
Ale pie pieprz...... w box office ma juz 1.4 miliona w USA tylko!
...
Następna strona