Wybraliście Żenadę 2018 roku. Zwyciężczyni mogła być tylko jedna

Mimo że w tym roku wybór był naprawdę trudny, zagłosowaliście prawie jednogłośnie. Domyślacie się, kto wygrał?

Obraz

Co roku organizując plebiscyt na Żenadę Roku, mamy nadzieję, że nominowani wezmą sobie go do serca i trochę się opamiętają. Niestety, co roku te nadzieje spełzają na niczym, bo coraz częściej zdarza się, że bohaterowie naszych tekstów trafiają do rankingu dwa lub trzy lata z rzędu.

Przypomnijmy, że rok temu wygrała Dorota Rabczewska szantażująca byłego narzeczonego. Po piętach deptał jej Łukasz "chcę być u Ellen" Jakóbiak: Wybraliście Żenadę 2017 roku. Niestety, NIE WYGRAŁA Marina...

W tym roku ani Doda ani Łukasz nie doczekali się nominacji, co być może jednak jest naszym niewielkim sukcesem. Ciekawe, jak to będzie za rok, bo ta edycja Żenady Roku obfitowała w mocne kandydatury: w głosowaniu umieściliśmy między innymi Deynn i Majewskiego awanturujących się z nieletnimi siostrami patocelebrytki, romansującego posła Stanisława Piętę oraz palec Celii Jaunat w pupie Grzegorza Krychowiaka.

Okazuje się, że najbardziej doceniliście Isabel Marcinkiewicz filmującą byłego premiera na sedesie (13% Waszych głosów), występ Polaków na mundialu (9% głosów) oraz Filipa Chajzera (8%).

Mimo tej złotej trójki, zwyciężczyni jest tylko jedna. Żenadą Roku 2018 została Justyna Żyła piorąca publicznie małżeńskie brudy. To wyjątkowe zwycięstwo, bo Justyna jest jednocześnie showbiznesową debiutantką: na Pudelku napisaliśmy o niej po raz pierwszy... 25 lutego. Dziesięć miesięcy później zdobyła prawie jedną trzecią (!) Waszych głosów.

Gratulujemy!

Zobaczcie kompletne wyniki:

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą