aktualizacja

Martyna Gliwińska też broni Jarosława Bieniuka: "Zawsze stanę za nim murem"

251 reakcji
251
Podziel się

Według byłej dziewczyny piłkarza został on wrobiony w rzekomy gwałt. "Cała ta fatalna sytuacja to nic innego jak nieudolna próba wyłudzenia”.

Martyna Gliwińska też broni Jarosława Bieniuka: "Zawsze stanę za nim murem"

We wtorek trójmiejska policja aresztowała byłego piłkarza Jarosława Bieniuka, po tym gdy 29-letnia kobieta oskarżyła go o gwałt, do którego, jak twierdzi, doszło w nocy z piątku na sobotę w jednym z sopockich hoteli.

Zarzut jest o tyle szokujący, że piłkarz słynął dotąd z nieposzlakowanej opinii. Jednak 29-latka oskarża go o to, że po wyjściu z klubu, w którym bawili się w towarzystwie kuzyna B. i jego partnerki, zwabił ją do pokoju hotelowego i odurzył pigułką gwałtu.

Nasza klientka twierdzi, że została brutalnie zgwałcona - ujawnił wczoraj mecenas Mateusz Dończyk, pełnomocnik kobiety. Jest w fatalnym stanie psychicznym. Ponadto po nagłośnieniu sprawy wylała się na nią fala hejtu, ponieważ oskarżyła o gwałt osobę znaną, celebrytę. W związku z tym pojawiły się sugestie, że robi to dla sławy.

Rzeczywiście, przyjaciele Bieniuka też mają takie podejrzenia i nie wierzą w wersję wydarzeń przedstawioną przez rzekomą ofiarę.

Sprawa jest bardzo poważna, osądzanie Jarka na tym etapie jest bardzo niesprawiedliwe - komentuje w Fakcie Radosław Majdan. Ja naprawdę nie wierzę, że on to zrobił. Znam go wiele lat. Nigdy nie miał w sobie jakiejkolwiek agresji.

Wczoraj głos w obronie byłego piłkarza zabrała Natalia Siwiec, która wraz z mężem, Mariuszem Raduszewskim, przyjaźni się z nim od lat i często spędzają razem wakacje.

Mąż celebrytki, jak ujawnia w tabloidzie, w pełni podziela jej pochlebną opinię na temat Jarosława Bieniuka.

Daję sobie głowę uciąć, że nie dopuściłby się takiego czynu - zapewnia. Jako jego kolega wiem, jakim jest człowiekiem, jaki ma stosunek do swojej rodziny, do kobiet, jak zachowuje się w codziennym życiu. Znane są przypadki, kiedy kogoś próbowano zdyskredytować w podobny sposób. Mam nadzieję, że nie dojdzie do postawienia zarzutów.

Zdaniem Martyny Gliwińskiej, byłej partnerki piłkarza, pomówienie o gwałt jest ewidentną próbą wrobienia go i zszargania mu opinii. Chociaż od roku nie są już para, pozostali w przyjaznych relacjach, a Gliwińska ciepło wspomina ich dwuletni związek.

Zawsze stanę murem za Jarosławem. Jesteśmy wciąż bliskim przyjaciółmi i znam go od podszewki - przekonuje w Fakcie. Jeżeli ma to jakieś znaczenie to ręczę, że cała ta fatalna sytuacja to nic innego jak nieudolna próba wyłudzenia. Jarek jest ostatnią osobą stającą do kłótni i zdolną do agresji, to nie w jego stylu, on unika takich sytuacji. W kontaktach z kobietami jest wręcz nieśmiały i każdy kto go zna, wie co mam na myśli. Dobrze, że ma przyjaciół i rodzinę, która nigdy tego nie podważy.

_

Martyna Gliwińska też broni Jarosława Bieniuka: "Zawsze stanę za nim murem"
Martyna Gliwińska też broni Jarosława Bieniuka: "Zawsze stanę za nim murem"
Martyna Gliwińska też broni Jarosława Bieniuka: "Zawsze stanę za nim murem"

_

Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(251)
gość
7 miesięcy temu
tez w to nie wierze, trzymaj sie chlopie
Gosia
7 miesięcy temu
Też nie wierzę w te bzdury. Jarek trzymaj się wszystko się wyjaśni. Pozdrawiam Gosia Gdańsk.
Gość
7 miesięcy temu
Też nie wierzę w przemoc, co nie zmienia faktu, że chyba dostał nauczkę jakich znajomych powinien sobie dobierać. I ukrócić kontakty z Siwiec, bo to jej koleżanka po fachu.
gość
7 miesięcy temu
Chwila! Kto normalny zadaje się z ludźmi z półświatka? Stateczny ojciec 3 dzieci? Ludzie, nie kpijcie. Coś musi być na rzeczy.
Gość
7 miesięcy temu
Miło z jej strony. Fajna dziewczyna. Powodzenia Jarek!
Najnowsze komentarze (251)
Gość
7 miesięcy temu
Sama sobie wybrała taki zawód, wiedziała ile nauczyciele średnio zarabiają i jakie maja obowiązki
Gość
7 miesięcy temu
Ja bym się wstydziła bronić gościa aktory po narkotykach sypia w hotelu z prostytutka
Gość
7 miesięcy temu
Tak go wszyscy bronią, ale narkotyki miał, z panienkami lekkich obyczajów spędza noce w hotelach... To jest taki facet.
Gość
7 miesięcy temu
Dosc ze dzieci nie maja matki to teraz taka krzywda musiala ich spotkac. Trzymaj sie Jarek! Nikt nie wierzy w te glupoty! Trzymam kciuki aby wszystko sie wyjasnilo.
Gość
7 miesięcy temu
Już jak fala płynie tekst, że po co się Jarosław zadaje z gangusami trójmiejskimi... Jakby był ich ziomkiem to by nie został tak potraktowany!! Murem za Jarkiem! Gdynia
Gość
7 miesięcy temu
A jak by to była samotna kobieta która ma trójke dzieci , zostawila je na noc i poszła do hotelu a później afera i dostała zarzuty o narkotyki. Jak by to opinia odebrała?
Gość
7 miesięcy temu
A mało jest przypadków,ze z pozoru stateczni,nieśmiali i grzeczni ludzie maja druga twarz...nieśmiały to dodał sobie animuszu narkotykami i poszło...dziwnie późno dziewczyna staje w jego obronie i dziwnie wszystkie te oświadczenia o obronie maja podobny charakter,jakby podpowiedziane przez ta sama osobę-obrońców Pana Jarosława??a mające na celu podkreślanie wyłudzenia,czyli zgodnie z linia obrony... Nie mam pojęcia jak było...nie wiem czy dziewczyna chce wyłudzić pieniądze czy nie,ale niestety wiadomo Ci najbardziej kulturalni i z „wyższych sfer” po narkotykach i w kontakcie z „modelkami” puszczają wszelkie hamulce i są skłonni do rzeczy,których publicznie się brzydzą...wyjazdy Dubajskie i inne są tego przykładem...
Gość
7 miesięcy temu
Bzdury opowiadasz! Nauczyciele drugie tyle pracują w domu. Klasówki same się nie sprawdza, do lekcji też trzeba się przygotować, zebrania, wywiadówki, konferencje, szkolenia są po lekcjach. Moja szwagierka jest nauczycielką - w weekend jeden dzień poświęca rodzinie, w drugi nadrabia to, czego nie zdążyła zrobić w ciągu tygodnia w pracy... Mało?
Gość
7 miesięcy temu
Każdy Jarek to c**j !!!!!
Gość2xl
7 miesięcy temu
No cóż, jedno jest pewne obie strony mają pozamiatane. On stracił wizerunek grzecznego ojca dzieci. Nie sadzę, aby Lechia chciała nadal zatrudniać go na stanowisku, szczególnie, że wyszła przy okazji sprawa narkotyków. Koniec z reklamami - nie ta "twarz". No i najważniejsze- czy tu nie wkroczy opieka społeczna? Lub kurator? Tata rozdajacy narkotyki? A co do tej Pani, "Casandry". Szkoda, że poza imieniem nic więcej po siostrze Parysa nie przejęła. Gdyż, wydaje mi się, że jak oskarżenie okaże się wyssane z palca, stanie się jakby tredowata w swoim środowisku i raczej już pozycji nie odbuduje..a latka lecą.
gość
7 miesięcy temu
Ktoś tu napisał, że miał założoną niebieską kartę . Pewnie nie jest taki święty . Jeżeli to prawda z tą kartą , to wycofuję swoje pozytywne poparcie .
gość
7 miesięcy temu
Głupie społeczeństwo popiera terrorystów, którzy wzieli dzieci na zakładników .
Gość
7 miesięcy temu
G****a baba
Gość
7 miesięcy temu
Mam juz wiele lat ,a w to nie wierzę .
...
Następna strona