Czyja to szyja?!
Ofiara odchudzania...
Tak to "piękna" żona Davida Beckhama. Victoria jest żywym dowodem na to, że nawet za największą kasę nie da się zatrzymać upływającego czasu. Szczególnie będąc na permanentnej diecie. Okłady z ptasiego łajna (zobacz: Smaruje się ptasimi odchodami) nie pomogły na zmarszczki i zwisające fałdy skóry. Nadmierne odchudzanie szybko oszpeciło ciało zaledwie 35-letniej byłej Posh Spice. Porównajcie ją choćby ze znacznie starszą Hally Berry...
Swoją drogą, Victoria przytyła ostatnio 4 kilogramy. Czyli musiała wyglądać jeszcze gorzej.