Feel zostawił 2 złote napiwku!

Kupicha musi naprawdę źle płacić swoim muzykom...

Obraz

Podczas koncertów Feela na scenie mógłby pojawiać się tylko Kupicha, a i tak nikt nie zauważyłby różnicy. Facet do perfekcji opanował identyfikowanie całego zespołu jedynie z jego skromną osobą. Co za tym idzie, traktuje swoich kolegów jak zwykłych muzyków sesyjnych, pracowników, którym płaci tylko tyle, żeby nie odeszli. Ani złotówki więcej. I to widać - nasza czytelniczka wspomina ich wizytę w jednej z sopockich restauracji kilka tygodni temu:

Obsługiwała ich moja koleżanka. Ich rachunek wyniósł 147,7 zł. Dali 150 zł i powiedzieli "dziękuję". Dostają kilkadziesiąt tysięcy za koncert, a zostawiają 2,3 zł napiwku?

Kupicha musi im naprawdę kiepsko płacić. Ale ile by nie płacił, zostawienie takiej końcówki to wiocha. Lepiej już chyba żeby poczekali na resztę.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą