Wykładała na uczelni i... tańczyła!
"W najśmielszych snach nie wyobrażałam sobie, że wrócę tutaj jako wykładowczyni."
Kasia Cichopek chwali się, że jej zapowiadany wykład na uczelniokazał się dużym sukcesem. Oprócz dyskusji na temat książki jej byłego profesora Pawła Boskiego, odbył się tam także występ zespołu muzycznego i taneczne popisy Kasi. Publiczność była ponoć zachwycona.
"Telewizyjna ikona" została zaproszona do Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej przez jej byłego profesora, który uznał, że Kasia sprawdzi się zarówno w oficjalnej jak i rozrywkowej części imprezy.
W najśmielszych snach nie wyobrażałam sobie, że wrócę tutaj jako wykładowczyni - wyznała skromnie Faktowi Pyza. Nie mogłabym tylko oceniać studentów, bo wystawiałbym same piątki. I to tyko za obecność.
Jaka ona dobra.