Dla Łapickiego zrezygnowała z bycia mamą!
"Nie żebym nie miała takich marzeń, ale szybko je zweryfikowałam."
Zaraz po tym, jak Andrzej Łapicki postanowił otworzyć się przed dziennikarką "Polityki" (zobacz: Łapicki: "Eksperymentuję. Mam młodą żonę aż do śmierci")
*, jego *młoda żona zdecydowała się uczynić to samo w Dzień Dobry TVN. Wzruszająco opowiadała o swojej decyzji rezygnacji z macierzyństwa, aby poślubić starca.
Nie żebym nie miała takich marzeń - wyznała Dorocie Wellman i Marcinowi Prokopowi. Ale szybko je zweryfikowałam. Kiedy z Andrzejem zdecydowaliśmy się na wspólne życie, wiedzieliśmy, jak ono będzie wyglądało.
Zapewia jednak, że mimo wszystko warto było wiązać się z 60 lat starszym mężczyzną, który widział na żywo Hiltera i popierał Stalina: Mąż daje mi napęd, dzięki niemu zapisałam się choćby na kurs prawa jazdy - stwierdziła.
Cóż, na dzieci będzie mogła sobie pozwolić dopiero z następnym. O ile wybierze trochę młodszego.