Poleciała na pieniądze?

Miss Polonia w ramionach włoskiego playboya.

Obraz
Obraz
© Marzena Cieślik i Flavio Briatore - EAST NEWS/Lehtikuva

Fakt donosi, że Miss Polonia Marzena Cieślik wpadła w oko Flavia Briatore, znanego miliardera i włoskiego playboya. Tabloid pisze: O Marzenie trąbi dziś cały świat. Cytuje też jej słowa:

Po prostu spodobałam mu się. Flavio jest przemiłym i kulturalnym mężczyzną i jestem ogromnie szczęśliwa, że go spotkałam. Z dziewczyny z małego miasteczka stałam się gwiazdą Melbourne.

Flavio Briatore jest znany z "zaliczania" i porzucania znanych i pięknych kobiet. Jest ojcem dziecka Heidi Klum. Warto dodać, że nie utrzymuje z nim kontaktu, mimo że jest to jego jedyny potomek. Swego czasu miał romans z Naomi Campbell, jednak rozstali się, ponieważ obdarzona temperamentem modelka nie chciała być gotującą obiady kurą domową.

Co do wielkiego sukcesu towarzyskiego panny Cieślik, Pudelek ma pewne wątpliwości. W australijskim Herald Sun znaleźliśmy o niej dwie wzmianki:

Szef teamu Renault i legendarny playboy Flavio Briatore zrobił największe wrażenie, pojawiając się w sali Palladium Crown Casino z Miss Polski Marzeną Cieślik. Panna Cieślik była ubrana w zachwycającą suknię autorstwa polskiej projektantki Ewy Minge, która zwróciła uwagę wszystkich. To notka z 17 marca.

Miss Polski Marzena Cieślik po raz kolejny wywołała duże zamieszanie, pojawiając się w krótkiej, połyskliwej sukience, pasującej bardziej do dyskoteki niż na tor wyścigowy. To notka z 19 marca.

Jeśli dwie wzmianki w kolumnie plotkarskiej to "trąbienie", to faktycznie, jest się czym zachwycać. Jako praktycznie anonimowa dziewczyna Marzena powinna czuć się raczej jak objaw zniżki formy i starzenia się "boskiego" Flavio.

To jeszcze Marzena:

Obraz
© EAST NEWS/WOJCIECH OLSZANKA

A to Flavio:

Obraz
© EAST NEWS/MARCOU/SIPA

Z Naomi Campbell:

Obraz
© EAST NEWS/ROMANIELLO/SAMA/SIPA

Z Heidi Klum:

Obraz
© EAST NEWS/TINNEFELD/PEOPLE IMAGE/SIPA

I z australijską modelką Rachel Swaney:

Obraz
© Agencja ONS
Obraz
© Agencja ONS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą