Opalona Felicjańska...

Znowu się lansuje...

Obraz

Po ostatnich medialnych harcach Ilony Felicjańskiej można by przypuszczać, że w ogóle nie przejęła się faktem, że mogła kogoś zabić prowadząc po pijaku. Nie wstydzi się tego, że właściciele zniszczonych aut musieli zabrać jej kluczyki, żeby nie uciekła z miejsca zdarzenia. Wręcz przeciwnie. Niezmiernie cieszy się z ogromnego zainteresowania, jakim ostatnio obdarzają ją media.

W piątek pojawiła się wraz ze swoim nowym facetem na Torwarze na pokazie najnowszej kolekcji Macieja Zienia. Wyjątkowo zadowolona z siebie i opalona pozowała do zdjęć i cieszyła się każdym błyskiem flesza.

Przyzwyczajcie się do tego widoku. Niedługo będzie też Waszym autorytetem.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą