Felicjańska pomaga powodzianom

Pojechała do Bogatyni. "Oni potrzebują rozmowy". Z nią?

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dzięki rajdowi, który urządziła sobie po pijaku samochodem Ilona Felicjańska, mało kto pamięta już, że była modelka zajmowała się również działalnością charytatywną. Nic dziwnego, że postanowiła o tym przypomnieć. Pojechała do tragicznie doświadczonej przez powódź Bogatyni, gdzie przez kilka dni chodzila po domach, rozmawiając z powodzianami. Oczywiście nie omieszkała pochwalić się tym w tabloidzie. Szkoda przecież zmarnować taką okazję.

Pojechałam tam dlatego, że gdy zobaczyłam tragiczne zdjęcia zrujnowanej Bogatyni, to uznałam, że moje problemy nie są tak wielkie. Zaapelowałam o zbiórkę przez internet - oświadczyła w rozmowie z Faktem. Zawiozłam głównie rzeczy dla dzieci, ale też środki higieny dla kobiet, bo o tym się zapomina no i oczywiście żywność. Rozmawiałam z ludźmi chodząc od domu do domu. Oni potrzebują rozmowy**.**

Widocznie jej zdaniem najlepiej wyżalić się osobie, która ma na koncie wyrok skazujący za prowadzenie po pijaku. Przy okazji była modelka zadbała o towarzystwo fotografa, który zilustrował jej misję humanitarną. Wiadomo, że dobry uczynek nie liczy się, jeśli nie jest nagłośniony medialnie.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą