Wystartował Top of the Top Festival. Za nami pierwszy dzień wydarzenia, podczas którego widzowie TVN mieli okazję zobaczyć koncert poświęcony pamięci zmarłego w ubiegłym roku Stanisława Soyki. Na scenie pojawiły się nie tylko gwiazdy, ale także bliscy muzyka, a zdaniem internautów show skradła wnuczka artysty. Ta część imprezy zdecydowanie przypadła widzom do gustu. Nie można tego jednak powiedzieć o późniejszym widowisku Top of the Pop.
WIDEOIzabella Krzan o nowym sezonie „Azja Express”
Izabella Krzan drwi z festiwalu w Opolu na sopockiej scenie
Podczas drugiej części poniedziałkowego wydarzenia na scenie królowały popowe przeboje, a internauci pomstowali później w mediach społecznościowych chociażby na długie reklamy czy niedociągnięcia wokalne artystów. Koncert poprowadzili Izabella Krzan i Jan Pirowski. Gospodyni już na starcie postanowiła zażartować z innej ważnej imprezy w kalendarzu polskiej branży muzycznej.
Dzisiaj i przez kolejne trzy dni to właśnie Sopot będzie stolicą polskiej piosenki, a nie żadne inne miasto na literę O - wypaliła ze sceny.
Opera Leśna jest też na O - dorzucił chwilę później towarzyszący jej na scenie Jan Pirowski.
Warto wspomnieć, że hasło "Opole – Stolica Polskiej Piosenki" jest znakiem towarowym oficjalnie zastrzeżonym w Urzędzie Patentowym. Z kronikarskiego obowiązku przypominamy również, że kilka lat temu, gdy Izabella Krzan pracowała w Telewizji Polskiej, kilkukrotnie prowadziła koncerty odbywające się w ramach Krajowego Konkursu Piosenki Polskiej w Opolu.
Pamięć bywa zawodna?