Stanisław Soyka już na zawsze pozostanie w pamięci i sercach widzów, gwiazd oraz organizatorów Top of the Top Sopot Festival. Artysta, niestety, nie doczekał swojego występu w ramach ostatniego dnia ubiegłorocznej edycji wydarzenia. W poniedziałkowy wieczór wybitni przedstawiciele polskiej estrady oraz jego najbliżsi złożyli mu muzyczny hołd.
Widzowie zgromadzeni w Operze Leśnej i przed telewizorami byli świadkami poruszających wykonań i niezwykłych duetów, w tym wieńczącego koncert wspólnego występu Kasi Sienkiewicz z Niną Sojką, wnuczką zmarłego muzyka. Sporo emocji dostarczyła nietypowa interpretacja utworu "Uciekaj moje serce" przez Justynę Steczkowską, która - delikatnie określając - nie przypadła internautom do gustu.
WIDEOStanisław Soyka ma nowy pomnik
Uczestnicy koncertu dla Stanisława Soyki poruszyli widownię
Pomimo lawiny krytyki, jaka spadła na artystkę, całość wydarzenia wywarła pozytywne wrażenie na oglądających. Docenili oni godny i emocjonalny hołd dla spuścizny muzycznej Stanisława Soyki. Profile stacji TVN na Facebooku i Instagramie wypełniły się entuzjastycznymi wpisami.
Dziękuję za koncert, gdzie pierwsze skrzypce grała muzyka. Wreszcie elegancja i szacunek dla widza. Bez ciągłego "rączki w górę" i golizny;
Jestem pewna, że tam na górze pan Stanisław uronił łezkę;
Wspaniały, wzruszający koncert.
Podpisujecie się pod tymi słowami?
ZOBACZ TEŻ: Dorota Wellman i Marcin Prokop pojawili się na scenie w Sopocie w ELEGANCKICH kreacjach. Klasa? (FOTO)