Kupili kota

Do dziecka się im jeszcze nie śpieszy.

Obraz
Obraz
© Marcin Mroczek i Agnieszka Popielewicz - Krzysztof Jarosz/Forum

Chociaż do tej pory nie byli wielbicielami kotów, Agnieszka Popielewicz i Marcin Mroczek kupili małego persa, odwiedzając wystawę kotów rasowych.

Był uroczy! Zrobiłam "kocie oczy" do Marcina i wyszliśmy z Tinkiem pod kurtką - opowiada Popielewicz Życiu na Gorąco. Ponieważ kot jest mały, zabierają go ze sobą wszędzie.

Tinek jest jeszcze za mały, żeby zostawić go samego w domu, mógłby nieźle narozrabiać - tłumaczy dumna Agnieszka. Zapytana, czy teraz, po kocie, nie czas na dziecko, odpowiada:

Broń Boże! Oboje jesteśmy jeszcze bardzo młodzi i mamy przed sobą dużo rzeczy do zrobienia.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą