W finale Pyrek nie zatańczy z Rowińskim!
Kto dostanie 50 tysięcy, jeśli wygra?
Dwa dni temu Robert Rowiński, taneczny partner Moniki Pyrek, wyszedł ze szpitala. Tancerz, który po raz pierwszy ma szansę zdobyć Kryształową Kulę bardzo chcę wystąpić w finałowym odcinku i prosto z oddziału udał się na salę treningową. Rowiński jednak najprawdopodobniej nie zatańczy, gdyż miał dość sił jedynie na udzielenie Monice kilku rad. O wysiłku fizycznym nie ma mowy. Zastąpi go najprawdopodobniej Krzysztof Hulboj.
Trenuje teraz z dwoma tancerzami bo Robert przedwczoraj pojawił się na treningu. Jest jednak jeszcze zbyt słaby i choć bardzo chciałby wystąpić w finale, to wytrzymał tylko 1,5 godziny, po czym wrócił do szpitala – mówi Faktowi Pyrek.
Tydzień temu Rowiński po raz pierwszy poczuł się gorzej. Naglę zasłabł na treningu i natychmiast trafił do szpitala. Ponoć czeka go długa rekonwalescencja.
Pojawia się więc problem - który z tancerzy odbierze nagrodę, jeżeli Monika wygra w finale? Rowiński, który prowadził ją i szkolił przez całą edycję, czy może Hulboj, który wygra dwa najważniejsze odcinki? I tak źle i tak niedobrze... Może się jakoś podzielą? Przypomnijmy, że chodzi o 50 tysięcy złotych oraz Fiata 500.