Trwa ładowanie...
Przejdź na

Przez telewizję zrezygnował z premiery?

226
Podziel się

Kolejny skandal w Teatrze Narodowym.

Przez telewizję zrezygnował z premiery?
bDKwWElN

Kolejny aktor Teatru Narodowego zrezygnował ze spektaklu tuż przed premierą. Zamiast tego wolał zagrać w serialu. Chodzi o Grzegorza Małeckiego, syna Anny Seniuk. Etatowy aktor Narodowego złożył rolę w najnowszej sztuce w reżyserii Mai Kleczewskiej, Oresteja.

Spektakl jeszcze na długo przed premierą został okrzyknięty wydarzeniem sezonu, a bilety zostały wyprzedane na kilka miesięcy naprzód. Ale do Małeckiego, inaczej niż w przypadku Grażyny Szapołowskiewj, dyrektor teatru, Jan Englert, nie ma żalu, chociaż był zmuszony odwołać zaplanowaną na 8 czerwca premierę. Jak donosi Fakt, do awantury doszło na jednej z prób niedługo przed premierą. Małecki nie tylko zrezygnował z roli, ale także ponoć w dość drastycznych słowach odniósł się do reżyserki przedstawienia. Powód rezygnacji aktora jest podobny jak w przypadku Szapołowskiej - występy w spektaklu kolidowały z jego pracą w telewizji.

Sytuacja w teatrze od wielu miesięcy jest bardzo napięta - mówi w rozmowie z tabloidem jeden z pracowników. Aktorzy przychodzą na próby coraz bardziej zdenerwowani.

bDKwWElP

Jan Englert, który po rezygnacji Małeckiego odwołał spektakl, nie wyznaczając zastępstwa, nie chce rozmawiać na ten temat: Nie udzielam żadnych komentarzy - powiedział tylko.

Jak tak dalej pójdzie, będzie trzeba zacząć bardziej uważać kupując bilety na spektakle.

bDKwWEmq
KOMENTARZE
(226)
gość
6 lat temu
Ellen świetnie warte Oscara brawo !!!!!!!!!
gość
9 lat temu
Tzn .że są równi i równiejsi Panie Dyrektorze ?
gość
10 lat temu
ale glupota. prawda jest zupelnie inna!!!
bDKwWEmr
gość
10 lat temu
Może najprościej będzie odwołać dyrektora:) Wyraźnie nie potrafi zapanować nad zespołem, ani dogadać sie z ludźmi. jedyną osobą, której nic nie koliduje, jest jego żona, która gra chyba w pięciu serialach, skakała tez na tafli lodowej i jakoś nic - albo dlatego,m ze w niczym nie gra, tylko grzeje posadke, albo dlatego, że jednak dyrektor, jak chce, to potrafi iśc na rekę. Angielscy aktorzy z powodzeniem grają w teatrach i to o wiekszej renomie niż nasz narodowy, grając jednocześnie w filmowych produkcjach i nikomu nie przyszłoby do głowy, zeby wprowadzac kolidujace terminy. To swiadczy o praku profesjonalizmu i bufonadzie. Englert stał sie bogiem i za sam fakt zatrudnienia w "swoim" teatrze, aktorzy powinni z wdzięcznosci codziennie go po rękach całowac. fajny z niego aktor, ale jako człowiek nieciekawy: bufon i zarozumialec. Ciekawe, jak on godzi pracę na uczelni z dyrektorowaniem:))))
gość
10 lat temu
Człowieku jesteś Wielki - w całym tego słowa znaczeniu. Ciepła miłości i dużo, dużo kasiory.
gość
10 lat temu
żałosny kiepski aktorzyna myśli że jest gwiazdą
gość
10 lat temu
no to facet dał popis pani Seniuk przywołać syna do porządku
gość
10 lat temu
Zarówno Rada Teatru Narodowego, jak i sam Małecki, wydali oświadczenia, z których bardzo jasno wynika, że to nie serialik był powodem odwołania premiery. I co w ogóle ma do tego Seniuk? Małecki to dorosły facet, to raczej nie będzie się mamusi pytać o zdanie.
gość
10 lat temu
pani Ania Seniuk to ze wstydu się pewnie spali ,że ma takiego idiotę syna jemu woda sodowa po jednym marnym serialiku odbiła
gość
10 lat temu
Nie jesteś i nie będziesz na jego miejscu ......i całe szczęście.
gość
10 lat temu
To lepiej go naucz luzu , nie ma aktorów na wyłączność a on ma problem ze zrozumieniem tego.....
gość
10 lat temu
Żal mi Pani Anny Seniuk, a przyczyna tego całego galimatiasu była zupełnie inna!
gość
10 lat temu
Chrzanisz głupoty! Za dwa tysiące to teatr już dawno nie powinien istnieć, bo aktorom by się to wcale nie opłacało!
bDKwWEmj
gość
10 lat temu
Jaki dyrektor, taki teatr!
...
Następna strona
bDKwWEmL