Marczuk chciała zostać... JURORKĄ "TZG"!

882
Podziel się

Musi przeżyć za 10 tysięcy miesięcznie, które wypłaca jej... Czarek.

Marczuk chciała zostać... JURORKĄ "TZG"!

Po odchorowaniu kompromitującego aresztowania z torbą z pieniędzmi w ręku, Weronika Marczuk postanowiła wrócić do show biznesu z rozmachem. Niestety, posada w You Can Dance była już zajęta - najpierw przez Annę Muchę, a następnie przez w zasadzie nieusuwalną Kingę Rusin. Weronika wymyśliła więc sobie, że zasiądzie w jury _**Tańca z gwiazdami**_. Niestety dla niej, ten pomysł jakoś nie przypadł do gustu producentom. Uznali, że byłaby to jednak przesada, nawet dla nich.

Obawiano się, że widzowie, pamiętający Marczuk wyprowadzaną w kominiarce na głowie przez agentów CBA, przestaną oglądać program, w którym będzie ona oceniać umiejętności taneczne gwiazd. Nie rozumiemy, skąd te obawy, Weronika ma przecież doświadczenie w tej materii - występowała przez lata "w grupie baletowej". Podczas jednego z tych artystycznych wydarzeń poznał ją Czarek...

Weronice zależało na tym, by zasiąść w jury, bo jurorski fotel gwarantowałby jej stały dochód przez trzy miesiące trwania show - tłumaczy znajoma Marczuk.

Powód jest oczywiście ciągle ten sam. Weronika, jak już niejednokrotnie żaliła się w mediach, znalazła się w opłakanej sytuacji finansowej. Musi przeżyć za 10 tysięcy miesięcznie, które wypłaca jej były mąż.

Na podstawie umowy podziału majątku, obejmującej m.in dom w Wilanowie i działkę na Mazurach, Cezary płaci jej 120 tysięcy rocznie - wyjaśnia w tygodniku Na żywo znajoma byłych małżonków. Weronika ma więc do dyspozycji 10 tysięcy złotych miesięcznie. Pazura zobowiązał się ją spłacać przez 5 lat**.**

Niestety, Weronika lubi drogie wakacje, o czym opowiadał m.in. agent Tomek (zobacz: "Godzinami opowiadała mu o prywatnym życiu!")
*. Warto byłoby więc zarabiać więcej. Jej argumenty znalazły zrozumienie w TVN-ie. Po długich staraniach udało się jej wynegocjować najwyższą spośród wszystkich uczestników stawkę - *13 tysięcy złotych za odcinek
. Będziecie jej pomagać zarobić jak najwięcej, głosując na nią?

Trzymajmy kciuki (i komórki) w pogotowiu.

KOMENTARZE
(882)
gość
9 lat temu
a jam tam ja lubie !!!
gość
9 lat temu
jak słyszę ukraińskie nazwisko Marczuk dostaję torsji
gość
9 lat temu
to jest kpina ze tvn wzial ja do programu
gość
9 lat temu
Może w rodzinnych stronach zarobiłaby lepiej? Warto zastanowić się nad powrotem.
gość
9 lat temu
czyli jak ma się we krwi k*******o to żadna siła tego nie wypleni !
Najnowsze komentarze (882)
gość
6 lat temu
pazerna baba z ukrainy
gość
9 lat temu
na starym zdjeciu wyglada jak tania d****a.
gość
9 lat temu
Skąd wiesz, że narzeka? Bo tak napisali w jakimś portalu czy gazecie? Please...
gość tego szm...
9 lat temu
G****a rura 10 tys to mało?
Informacja go...
9 lat temu
gość
9 lat temu
To będzie jej pierwszy i ostatni odcinek i niech s******a a niech zarobi w klubie nocnym na róże pluj świni w mordę a powie że deszcz pada
gość
9 lat temu
Cóż za wspaniałe polskie piekiełko, same nic nie potrafią, a innych co się trochę ponad szereg śmiały wychylić w łyżce wody gotowi utopić ....ane święto....iwcy... Co boli, że jest lepsza od was??? Ciekawa jestem ile takich "porządnych" teraz rżną cnotliwe matrony, a jeszcze tak parę lat temu po kiblach się w knajpach z chłopami ściskały??? Ona się bynajmniej z tym tak nie kryje i jest wymagająca do siebie i do innych, zdobyła wykształcenie, a te co ją tak osądzają i zazdroszczą lepiej niech same coś wywiną w życiu, a nie tracą energię na złośliwości... podobnie jak autor artykułu...
gość
9 lat temu
ona jest boska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gość
9 lat temu
dokładnie! myśli że zapomnimy? :/
gość
9 lat temu
jak to kto Rusin załatwiła jej u Miszczaka
gość
9 lat temu
niech ta w*****a wraca na wybrzeże na rurę
gość
9 lat temu
kto ją zatrudnił- to żenada
gość
9 lat temu
Doprawdy, to trzeba mieć tupet. W innym kraju byłaby już skończona. No, ale TVN to wszystkich bierze, jak leci. Dlatego ich nie oglądam!
gość
9 lat temu
To jest ustawione jakieś. Ona z Klimentem, tamta druga z Maserakiem...wiadomo kto będzie w finale...
...
Następna strona