Kisio i Mikołajczyk w futrach, a Mucha… (ZDJĘCIA)

Jeszcze niedawno nazywała sztuczne futra "gównem". Od kiedy została matką w ogóle rzadko się w nich pokazuje...

Obraz

Jedną z największych miłośniczek naturalnych futer wśród polskich celebrytek jest bez wątpienia Anna Mucha. Wielokrotnie podkreślała, że nie będzie nosiła sztucznych zamienników, nazywając je "gównem". Wdała się dzięki temu w medialną pyskówkę z najbardziej znaną w show biznesie obrończynią praw zwierząt, Joanną Krupą. Zobacz: Mucha "CZEKAŁA NA JOASIĘ". Z futrem

Jednak w ostatnich miesiącach, szczególnie po ogłoszeniu ciąży i urodzeniu córki, przestała agitować na rzecz naturalnych futer. Być może doszła do wniosku, że kłóciłoby się to z wizerunkiem oddanej i nowoczesnej matki... Na imprezie Fundacji Wioski Dziecięce w futrach pojawiły się dwie inne celebrytki, ale nie Mucha.

Aleksandra Kisio zaprezentowała się w skórzanej kurteczce, którą ozdobiła futrzanym szalem, najprawdopodobniej z lisa. Aleksandra Mikołajczyk, znana głównie z serialu Na wspólnej, przyszła w szarym, futrzanym płaszczyku. Mucha z kolei postawiła na prostotę: dżinsy, sweterek i botki na obcasie.

Która wypadła najlepiej?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą